Posłowie PiS z kontrolą poselską w MSWiA, chodzi o TK. Jest odpowiedź resortu
Posłowie PiS Radosław Fogiel i Andrzej Śliwka udali się we wtorek z kontrolą poselską do MSWiA. Jak poinformowali, jest to motywowane działaniami Policji i kierownictwa resortu w związku z piątkowymi wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty stawiają posłowie PiS wobec MSWiA?
- Kto ich zdaniem ma ponosić polityczną odpowiedzialność za wydarzenia z piątku?
- Jak na zarzuty odpowiedziała rzeczniczka MSWiA?
Radosław Fogiel i Andrzej Śliwka na kontroli poselskiej w MSWiA
Posłowie PiS stwierdzili, że mamy do czynienia z „nielegalnym przejęciem” i „okupacją” Trybunału Konstytucyjnego. Do sprawy odniosła się rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka. Przekazała PAP, że Policja nie łamie żadnych przepisów i wykonuje swoje obowiązki zgodnie z kompetencjami. - Wciąganie Policji przez polityków prawicy w polityczne rozgrywki nie służy ani tej formacji, ani funkcjonariuszom, ani bezpieczeństwu nas wszystkich - powiedziała. Jak dodała, posłowie zostaną „tak jak zawsze przyjęci” oraz otrzymają odpowiedzi na zadane przez nich pytania.
Informując we wtorek rano o rozpoczęciu kontroli poselskiej w MSWiA, Radosław Fogiel powiedział, że ma ona dotyczyć „działań Policji i działań kierownictwa ministerstwa w związku z nielegalnym zajęciem, ze szturmem na Trybunał Konstytucyjny” w ubiegły piątek. Poseł stwierdził przy tym, że celem kontroli jest ustalenie „w jaki sposób planowano działania Policji, kto zdecydował o zadysponowaniu Policji, w jaki sposób policja była w kontakcie chociażby z przedstawicielami kancelarii premiera”, a także ustalenie „wszystkich winnych i wszystkich odpowiedzialnych”.
- To nie może pozostać bez odpowiedzi. Żeby ustalić wszystkich winnych i wszystkich odpowiedzialnych, musimy szczegółowo znać proces przygotowania do tej akcji, musimy wiedzieć, kto wydawał polecenia - dodał. W jego ocenie rząd Donalda Tuska „za pomocą uzbrojonych oddziałów Policji przejmuje i okupuje niezależną instytucję, jaką jest Trybunał Konstytucyjny, którego niezależność zagwarantowana jest w konstytucji”. Polityczną odpowiedzialność za wydarzenia z piątku mają według niego ponosić premier Tusk i szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Rzeczniczka MSWiA odpowiada posłom PiS
Zwracając się do policjantów poseł PiS powiedział, że mają prawo „odmówić wykonywania nielegalnych rozkazów” oraz „odmówić podejmowania działań, które łamią prawo”. Zapytana o tę wypowiedź Gałecka zaznaczyła, że „przede wszystkim policjanci nie łamią żadnych przepisów prawa”. - A każde wypowiedziane w ten sposób słowa powodują brak zaufania czy nadwyrężenie zaufania do służb mundurowych, w tym do Policji, co nie służy naprawdę w dzisiejszych czasach wojny hybrydowej i sytuacji geopolitycznej bezpieczeństwu nas wszystkich - powiedziała rzecznika MSWiA.
W niedzielę Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń podkreślił w liście skierowanym do policjantów, że każdy, kto obserwował przebieg wydarzeń dotyczących Trybunału w piątek i sobotę, nie powinien mieć wątpliwości, że obecność policjantów była konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa nie tylko osobom znajdującym się wewnątrz Trybunału, ale także zgromadzonym przed budynkiem. Zapewnił również, że wszystkie ostatnie działania policjantów pod TK były w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, a Policja nigdy nie jest stroną żadnego sporu, jest gwarantem zapewnienia bezpieczeństwa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET