Potężne burze nad Polską. Ulewa zalała Orlen, z nieba leciały lodowe kulki
Potężna burza przeszła nad Opolem. Jak relacjonuje reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr, nawałnica z gradobiciem wyrządziła w mieście wiele szkód. Front burzowy dał się też we znaki mieszkańcom województwa śląskiego i małopolskiego.
Gdzie jest burza? Zagrzmiało już na Opolszczyźnie, Śląsku i w Małopolsce
Burza w Opolu była krótka, ale silna. Strażacy w samym mieście przyjęli około 50 zgłoszeń o powalonych drzewach. Zniszczone są co najmniej trzy samochody, jest problem z kilkoma uszkodzonymi liniami energetycznymi. Zalanych jest też 9 domów. Zgromadzona pod wiaduktem kolejowym w ciągu ulicy Krapkowickiej deszczówka utrudniała przejazd samochodów.
Tak wyglądała nawałnica w Uszycach w województwie opolskim. Nagranie udostępniła Sieć Obserwatorów Burz.
Jak poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, groźne burze wystąpiły też w rejonie Andrychowa w Małopolsce i Pszczyny w województwie śląskim. Na zdjęciach udostępnionych przez IMGW widać duże kule gradowe. Ulewa zalała m.in. stację benzynową Orlen. "Notowane były tam opady deszczu o natężeniu do 30 litrów wody na metr kwadratowy i porywy wiatru do 70 km/h" – czytamy.
Alert RCB dla 7 województw. "Zostań w domu"
RCB wysłało w piątek do odbiorców mieszkających na terenie województw śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, małopolskiego i części łódzkiego, lubuskiego i wielkopolskiego SMS o treści: "Uwaga! Dziś (24.05) lokalnie możliwe burze oraz intensywne opady deszczu i gradu. Jeśli możesz, zostań w domu. Unikaj otwartych przestrzeni".
Z kolei Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami dla południowo-zachodniej Polski. Obowiązują one w piątek do godziny 23. IMGW wydało także ostrzeżenia pierwszego stopnia dot. wystąpienia burz w pasie od Gorzowa Wielkopolskiego, przez Poznań, Bydgoszcz, Pruszcz Gdański, Łódź, Kielce, Tarnobrzeg, po Kraków i Nowy Sącz.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET