`

Potężne gradobicie w Krakowie. Trwa liczenie strat

1 min. czytania
06.06.2025 06:47
Obserwuj nas na Google

Gwałtowne burze, gradobicie i ulewne deszcze. Tak wyglądała noc mieszkańców Krakowa i okolic. Nagrania i zdjęcia ze stolicy Małopolski doskonale oddają, jak niebezpiecznie to wszystko wyglądało. Trwa liczenie strat.

Kraków. Gradobicie i gwałtowne burze
fot. Artur Barbarowski/East News/Małopolska Alarmowo

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy zaczęły się burze w Krakowie.
  • Ile było interwencji straży pożarnej.
  • Jak przebiegło gradobicie w Krakowie.

Kraków. Gradobicie i gwałtowne burze

Niespokojna noc za mieszkańcami Krakowa i okolic. Jak już informowaliśmy, nad stolicą Małopolski uformowała się superkomórka, która niosła za sobą bardzo groźne zjawiska pogodowe. Około godziny 22 zaczęły pojawiać się opady grady i ulewnego deszczu, a niebo jaśniało potężnymi rozbłyskami.

W sieci pojawiły się nagrania potężnego gradobicia, które przeszło nad miastem. Podobnie było również w podkrakowskich miejscowościach, w Lusinie, Modlnicy czy w leżących niedaleko Jeziora Dobczyckiego Brzączowicach.

Jak poinformowała Sieć Obserwatorów Burz, pozarządowa organizacja zajmująca się badaniem i monitorowaniem niebezpiecznych zjawisk pogodowych, superkomórka niosła ze sobą również porywisty wiatr, który dochodził do 120 km/h. Była to też bardzo ciężka noc dla strażaków, którzy w samej Małopolsce interweniowali ponad 100 razy.

Źródło: Radio ZET/Sieć Obserwatorów Burz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET