`

Potężne zakłócenia GPS nad Polską. "Bardzo agresywne", "sprawa poważna"

2 min. czytania
18.06.2025 11:17
Obserwuj nas na Google

Rosyjskie okręty wojskowe mogą być odpowiedzialne za zakłócanie systemu GPS na Bałtyku. Zdaniem ekspertów ma to związek z wojną w Ukrainie i może mieć na celu zapobieganie ukraińskim atakom na terytorium Rosji. Głos ws. zakłóceń zabrał w rozmowie z Radiem ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

GPS
fot. gpsjam.org

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie dokładnie dochodzi do zakłóceń GPS.
  • Kto stoi za zakłóceniami systemu GPS.
  • Jak tę sprawę skomentował szef MON.

Zakłócanie systemu GPS na Bałtyku. Szef MON komentuje

Rosyjskie okręty wojskowe pływające po Morzu Bałtyckim mogą być odpowiedzialne za zakłócanie systemu GPS na północy Polski - ustaliło Radio ZET. Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej źródło zakłóceń - m.in. sygnałów dronów przemieszczających się na akwenem - może tkwić w położonym przy granicy z Polską obwodzie królewieckim. Podobne problemy zgłaszały także Finlandia Litwa, Łotwa i Estonia.

Głos w tej sprawie zabrał minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jeszcze we wtorek zapewniał, że polskie władze obserwują wnikliwie tego typu incydenty, zarówno w granicach naszego kraju, jak i u sojuszników z NATO. - Te działania są związane - według naszych źródeł - z działaniami Federacji Rosyjskiej, z akcjami sabotażu również - mówił. Do tej sprawy polityk odniósł się również w środowej rozmowie z Radiem ZET, gdzie zjawisko to określił mianem "poważnego"

Redakcja poleca

- Czy to Rosja? Mamy taką pewność, jak w sprawie "floty cieni", statków, które niszczą kable na dnie Bałtyku. Nikt tego ze strony Federacji Rosyjskiej nie potwierdzi - zauważył szef MON. Jego zdaniem "wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Rosja jest bardzo agresywna w obszarze morza Bałtyckiego i świadomie pod względem naruszania przestrzeni powietrznej, jak również nie pod swoją banderą przez zakłócenie GPS". - Sprawa poważna, więc pełna ostrożność - dodał.

Niepokojące incydenty na Bałtyku. Kreml ma plan?

Przypomnijmy, że od początku 2025 roku odnotowano 84 przypadki zakłóceń odbioru sygnału GPS na Bałtyku, podczas gdy w ubiegłym roku takich incydentów było aż trzy razy mniej. Problemy pojawiają się głównie przy granicy z Rosją - podają fińskie służby. Według byłego dowódcy wojskowego Finlandii gen. Jarmo Lindberga w ten sposób Kreml chce zapobiec ukraińskim atakom.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET