Potężny pożar w pow. biłgorajskim, na miejscu szef MSWiA. Najnowsze informacje
W tragicznej katastrofie lotniczej na Lubelszczyźnie zginął pilot samolotu gaśniczego M18 Dromader. Akcja gaśnicza jest prowadzona z udziałem dużych sił straży pożarnej. Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał najnowsze informacje.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto w walce z pożarem na Lubelszczyźnie.
- Które jednostki wspomagają akcję gaśniczą w powiecie biłgorajskim.
- Co było przyczyną tragicznego wypadku samolotu gaśniczego.
- Dlaczego teren objęty pożarem jest trudny do gaszenia.
Najnowsze informacje o pożarze
Najnowsze informacje dotyczące pożaru w powiecie biłgorajskim przekazał reporterowi Radia ZET Tomaszowi Kubatowi st. kpt. Wojciech Gralec z KG PSP. - W chwili obecnej pożar się nie rozprzestrzenia. Dozorujemy to pożarzysko i w miejscach, gdzie są widoczne oznaki rozpalania, bądź jeszcze tli się spalone drewno, ścioła leśna, tam jest to dogaszane. Teren jest obworywany przez Zakład Usług Leśnych, aby zabezpieczyć przed rozwojem tego pożaru na ewentualnie przeległe tereny leśne - poinformował strażak.
- Sytuacja jest też monitorowana z drona, także na chwilę obecną ten pożar nie ma takich rozmiarów jak był wczoraj. Nierozprzestrzenie się jest opanowane, będzie prowadzona rewizja obszaru jaki został objęty spalaniem aby móc określić dokładnie też jego powierzchnię. Natomiast cały czas też trwa podmiana sił i środków ratowniczych jednostek i Państwa i Straży Pożarnej, i Ochotniczej Straży Pożarnej, tych, które od wczoraj pracowały na miejscu pożaru - dodał w rozmowie z reporterem Radia ZET st. kpt. Gralec.
Akcja gaśnicza na Lubelszczyźnie
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował o zaangażowaniu znacznych sił straży pożarnej w akcję gaśniczą w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie, gdzie tragicznie zginął pilot samolotu gaśniczego. Mimo trudnych warunków terenowych i szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, akcja jest prowadzona z pełnym nadzorem i koordynacją ze służbami. Planowane są poranne loty dronów w celu zlokalizowania zarzewi ognia, a do dyspozycji są śmigłowce Lasów Państwowych i Policji. W razie potrzeby wsparcie zapewnią kolejne jednostki powietrzne. Minister Kierwiński podkreślił, że działania odbywają się pod stałym nadzorem sztabu kryzysowego.
Na miejscu zdarzenia, oprócz szefa MSWiA, pojawili się także ministra Klimatu i Środowiska Paulina Hennig-Kloska, wojewoda lubelski Krzysztof Komorski oraz komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wojciech Kruczek. W Warszawie w nocy obradował sztab kryzysowy z udziałem zastępcy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, który opisał trudności związane z akcją gaśniczą.
Zastępca komendanta PSP nadbryg. Paweł Frysztak wyjaśnił, że ogień objął teren trudnodostępny, a pożar rozwijał się w koronach drzew, co utrudnia jego gaszenie. Oceniono, że obszar objęty pożarem mógł wynosić nawet 250 hektarów, co wymagało znacznego zaangażowania sił gaśniczych.
Katastrofa samolotu M18 Dromader
Katastrofa lotnicza na Lubelszczyźnie została potwierdzona we wtorek wieczorem przez Policję i Lasy Państwowe. W wyniku upadku samolotu gaśniczego M18 Dromader zginął pilot. Władze oraz instytucje wyraziły swoje głębokie współczucie rodzinie zmarłego oraz jego współpracownikom, podkreślając jego doświadczenie i kwalifikacje. Na profilach Policji i Lotniskowej Służby Informacji Powietrznej pojawiły się kondolencje i wyrazy żalu po stracie doświadczonego lotnika. „Blue skies” .
Przed godziną 4.30 szef MSWiA poinformował w mediach społecznościowych o najświeższych informacjach dotyczących pożaru. „Jesteśmy po spotkaniu sztabu kryzysowego w powiecie biłgorajskim. Na tę chwilę sytuacja stabilizuje się. Pożar przestał się rozprzestrzeniać. Sytuacja jest nadal na bieżąco monitorowana. Kolejne decyzje Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej rano - w zależności od rozwoju sytuacji” - przekazał Marcin Kierwiński na X. Droga wojewódzka numer 849 nadal pozostaje zablokowana.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET