`

Poważny pożar składowiska, 33. w ostatnim czasie. Władze zabrały głos

PAP
2 min. czytania
01.11.2023 11:11
Obserwuj nas na Google

Od kilkunastu godzin strażacy walczą z ogniem, który wybuchł na składowisku w Kamieńcu. Podano, że to 33. pożar w tym miejscu w ostatnich latach. Wójt gminy Cewice Jerzy Bańka zapewnił, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców ani potrzeby ewakuacji.

Pożar składowiska
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

Od godzin wieczornych we wtorek w Kamieńcu (woj. pomorskie) trwa walka z pożarem, który wybuchł w pobliżu składowiska tekstyliów. Podano, że w pobliżu mieszkają trzy rodziny. Wójt gminy Cewice Jerzy Bańka zapewnił, że nie ma zagrożenia zatruciem. Dodał, że wynik pomiarów powietrza dały wynik negatywny.

- Mieszkańcy nie są narażeni na niebezpieczeństwo. Nie ma zagrożenia zatruciem, czy groźby ewakuacji - powiedział Bańka, cytowany przez PAP

Pożar w Kamieńcu. "Nie ma potrzeby ewakuacji"

Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Lęborku bryg. Piotr Krzemiński powiedział PAP, że na miejscu pracuje specjalna grupa ratownictwa chemicznego, która monitoruje stan powietrza. "Nie ma potrzeby ewakuacji okolicznych mieszkańców" - ocenił komendant.

Redakcja poleca

Od wtorku od godz. 21 strażacy gaszą pożar składu tekstyliów w Kamieńcu w powiecie lęborskim. Pożarem objęte są dwie pryzmy tekstyliów o wymiarach 40 na 60 metrów i o wysokości 10 metrów. Jak podała PAP bryg. Krzemiński, na początku do działań zostało skierowanych 21 zastępów straży pożarnej.

33 pożar składowiska w ostatnich latach

W środę rano nastąpiła reorganizacja i z ogniem walczyło 6 zastępów. Strażacy przetłaczają wodę specjalnymi strażackimi wężami z rzeki Bukowina, która znajduje się ok. 3 km od składowiska. Komendant dodał, że ilość materiału palnego na składowisku to ok. 60 tys. ton.

Strażacy podali, że jest to 33. pożar składowiska w ostatnich trzech latach.

Przyczyna pożaru jest nieznana

Wójt gminy Cewice Jerzy Bańka zaznaczył, że walczy o usunięcie hałdy tekstyliów od miesięcy. "Wystawiłem tytuł wykonawczy o sfinansowanie usunięcia tej hałdy i przekazałem go do Urzędu skarbowego w Lęborku, od sierpnia czekam na odpowiedź" - mówił.

Na razie nie jest znana przyczyna pożaru.

Komendant straży pożarnej zaznaczył, że pożar nie został jeszcze ugaszony. "Jesteśmy przygotowani na długotrwałą akcję" - stwierdził.

Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET