Poważny wypadek autobusu pod Warszawą. Jest wielu rannych
Zderzenie autobusu miejskiego z samochodem osobowym w Markach doprowadziło do przewrócenia się pojazdu. Poszkodowanych zostało osiem osób. Wypadek spowodował utrudnienia w kursowaniu kilku linii autobusowych, które skierowano na objazdy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku autobusu w Markach.
- Co było skutkiem wypadku w miejscowości Marki.
- Które linie autobusowe zostały objęte zmianami.
- Dlaczego burmistrz apeluje o omijanie skrzyżowania po wypadku.
Zderzenie autobusu w Markach
O godzinie 16.30 w miejscowości Marki pod Warszawą doszło do poważnego wypadku. Autobus miejski zderzył się z samochodem osobowym, co doprowadziło do przewrócenia się na bok pojazdu komunikacji miejskiej. W wyniku tego zdarzenia osiem osób zostało poszkodowanych. O zdarzeniu poinformował w komunikacie mł. asp. Jakub Filipiak ze stołecznej policji.
Wypadek spowodował wprowadzenie zmian w kursowaniu kilku linii autobusowych w rejonie. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował o utrudnieniach dla linii: 140, 240, 340, 738, L44 oraz L46. Pasażerowie muszą przygotować się na objazdy, które zostały tymczasowo wprowadzone, aby umożliwić działania służb i poprawić płynność ruchu. Autobusy kierowane są na alternatywne trasy, obejmujące m.in. ulice Piłsudskiego, Słoneczną, Okólną i Sosnową. Zmieniona trasa dotyczy zarówno połączeń w kierunku Metro Trocka, jak i Metra Kondratowicza.
Reakcja burmistrza po wypadku
"Gorąco apeluję o bezwzględne omijanie tego skrzyżowania i wybieranie tras alternatywnych. Pomoże to w sprawnym prowadzeniu akcji ratunkowej oraz pozwoli uniknąć stania w korkach. Proszę o zachowanie ostrożności i stosowanie się do poleceń służb kierujących ruchem. Będziemy na bieżąco aktualizować informacje" - poinformował w mediach społecznościowych burmistrz podwarszawskich Marek Jacek Orych.
Źródło: Radio ZET/PAP/Jacek Orych Burmistrz Miasta Marki - Facebook/Miasto Marki - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET