Powódź 2024. Odwołane lekcje i zajęcia. Kiedy dzieci wrócą do nauki?
Lekcje zawieszone do odwołania. Po przejściu wielkiej wody na Śląsku, Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i w Lubuskiem nie działa niemal 500 szkół i przedszkoli. Wiele budynków ucierpiało i to bezpowrotnie. Wiele wymaga gruntownego sprzątania i kosztownych remontów. Co czeka uczniów w najbliższych dniach? Reporterka Radia ZET Karolina Olszewska-Merk zebrała najnowsze informacje w tej sprawie.
Powódź 2024. Lekcje i zajęcia odwołane
Kiedy dzieci wrócą do nauki? Do takiej tradycyjnej, to raczej nieprędko - informuje reporterka Radia ZET Karolina Olszewska-Merk. Z wypowiedzi przedstawicieli resortu edukacji wynika, że może chodzić nawet o tygodnie. Ale na stronie internetowej ministerstwa czy kuratoriów próżno szukać planów, co konkretnie w takim razie zamiast i kiedy.
Wiadomo, że tam gdzie to możliwe - ma być uruchamiana nauka zdalna, tam gdzie sytuacja jest natomiast trudna - pod uwagę brany jest transport dzieci do innych bliższych lub dalszych działających placówek. Więcej ma być wiadomo pod koniec tygodnia, po pierwszym oszacowaniu strat. Na razie nie ma też decyzji o przedłużeniu roku szkolnego tam, gdzie lekcje zostały zawieszone.
Resort edukacji przekazał na platformie X, że w wyniku powodzi w czterech województwach - dolnośląskim, opolskim, lubuskim i śląskim - zawieszono zajęcia w 439 szkołach, przedszkolach i placówkach. Najwięcej w woj. dolnośląskim - 220, ponadto 189 w woj. opolskim, 29 w woj. lubuskim i jeden obiekt w woj. śląskim. Ministerstwo zaznaczyło, że we Wrocławiu część placówek zamknięto ze względu na zagrożenie powodziowe. Część tych, które jeszcze wczoraj były zamknięte, przywrócono do pracy. Z danych przekazanych przez resort edukacji wynika, że liczba placówek, w których zajęcia zawieszono, spadła. W środę MEN informowało o 495 takich miejscach.
"Informujemy, że na terenach zalewowych mamy 273 żłobki i kluby (bez Domów Opieki), z czego 111 to jednostki publiczne a pozostałe 162 to żłobki i kluby prywatne. Do wszystkich placówek uczęszcza 11 120 dzieci. Terminy i godziny ich funkcjonowania są ustalane albo przez samorządy gminne albo przez właścicieli żłobków, z którymi należy się kontaktować bezpośrednio na temat wszystkich spraw związanych z opieką nad dziećmi" - odpowiedział resort na pytanie zadane przez Polską Agencję Prasową.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET