Pożar autobusu w Poznaniu. Kłęby dymu nad miastem, wszystko widać na nagraniach
W Poznaniu spłonął autobus Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Kłęby dymu unosiły się nad miastem, ale pożar udało się ugasić. Na ten moment nie ma informacji o poszkodowanych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegała akcja gaśnicza pożaru autobusu w Poznaniu.
- Dlaczego straż pożarna bada przyczyny pożaru autobusu.
- Co wiadomo o ewentualnych poszkodowanych w pożarze autobusu.
Poznań. Pożar autobusu, straż pożarna na miejscu
Do zdarzenia doszło w piątek ok. godz. 7:30 w pobliżu sklepu Decathlon przy ul.Serbskiej w poznańskiej dzielnicy Winogrady. Na zdjęciach i nagraniach wideo, które opublikowano w mediach społecznościowych na profilu poznan_moment, widać płonący pojazd oraz unoszące się wysoko kłęby dymu.
- Na miejsce dojechały trzy jednostki, ugasiły pożar. Akcja trwała około pół godziny - przekazał w rozmowie polsatnews.pl mł. bryg. Kamil Witoszko z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Wyjaśniane są także przyczyny pożaru.
Źródło: Radio ZET/X/polsatnews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET