Pożar hali magazynowej w Gdyni. Na miejscu 30 zastępów straży pożarnej
Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z rozwiniętym pożarem hali magazynowej przy ul. Północnej w Gdyni. Początkowo ogień zajął zgromadzoną wewnątrz makulaturę, a następnie przeniósł się na zaparkowane przed budynkiem pojazdy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były pierwsze działania straży pożarnej po przybyciu na miejsce pożaru.
- Co było przechowywane w płonącej hali magazynowej.
- Jakie siły i środki zadysponowano do walki z pożarem.
Pożar hali magazynowej w Gdyni
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godz. 16.30. Po przybyciu pierwszych jednostek na miejsce stwierdzono, że pożar jest już w fazie rozwiniętej. Ze względu na skalę zagrożenia kierujący działaniami zadysponował dodatkowe siły i środki.
Oficer prasowy gdyńskiej straży pożarnej st. kpt. Paweł Przybyłowicz powiedział PAP, że w hali o wymiarach 100 na 50 metrów znajdowała się sprasowana makulatura. - Pożar wyszedł na zewnątrz obiektu i objął co najmniej pięć pojazdów służbowych zaparkowanych bezpośrednio przy magazynie - dodał strażak.
Obecnie działania koncentrują się na opanowaniu ognia oraz ochronie sąsiednich budynków przed rozprzestrzenieniem się pożaru. Na miejscu pracuje około 30 zastępów straży pożarnej. Strażacy potwierdzają, że nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET