Klient w Poznaniu zszokował, zamawiając pizzę. "Korci nas, żeby uruchomić organy ścigania"
Nietypowe zamówienie w poznańskiej pizzerii. Ktoś w ramach żartu zamówił pizzę ze wszystkimi możliwymi dodatkami na kwotę ponad 350 złotych. "Korci nas trochę, żeby uruchomić organy ścigania" - napisano na profilu restauracji w mediach społecznościowych.
W niedzielę 10 marca do pizzerii Raptorius w Poznaniu wpłynęło nietypowe zamówienie złożone przez internet. Użytkownik zamówił dużą pizzę ze wszystkimi możliwymi dodatkami na kwotę ponad 350 złotych. W adresie dostawy jako odbiorcę wpisał: "ch*j wam w d*pę" i podał przypadkowy numer telefonu.
Obsługa w porę zorientowała się, że ktoś zrobił im nieśmieszny żart i zamówienia nie zrealizowała. Teraz sprawa może skończyć się na policji. "Zazwyczaj nie umieszczamy takich przykładów umysłowej biedy, ale w tym przypadku ciekawi nas ewentualny finał tej sprawy" - napisano na profilu restauracji w mediach społecznościowych.
Internauta zrobił pizzerii w Poznaniu żart. Teraz sprawą może zająć się policja
"Korci nas trochę, żeby uruchomić organy ścigania, chociażby po to, żeby zobaczyć facjatę tego matołka" - napisano. Przedstawiciele restauracji podkreślają, że sprawa może zostać zakwalifikowana jako oszustwo.
W poniedziałek (11 marca) pracownicy restauracji zrobili pizzę zgodnie z zamówieniem. Danie osiągnęło zawrotną wagę 3,5 kilograma. "Można sobie odebrać, jeśli ktoś ma ochotę" - napisali.
Źródło: Radio ZET/Facebook
- Gigant branży IT zamyka oddział w Poznaniu. Prawie 200 pracowników trafi na bruk
- Odcinkowy pomiar prędkości na A2 w Poznaniu. Wiadomo, ile wykroczeń zarejestrował
- Nabór do przedszkoli w Poznaniu. Jest data i harmonogram
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET