`

Klient w Poznaniu zszokował, zamawiając pizzę. "Korci nas, żeby uruchomić organy ścigania"

2 min. czytania
13.03.2024 15:49
Obserwuj nas na Google

Nietypowe zamówienie w poznańskiej pizzerii. Ktoś w ramach żartu zamówił pizzę ze wszystkimi możliwymi dodatkami na kwotę ponad 350 złotych. "Korci nas trochę, żeby uruchomić organy ścigania" - napisano na profilu restauracji w mediach społecznościowych.

fot. Facebook/Pizzeria Raptorius Poznań Piątkowo

W niedzielę 10 marca do pizzerii Raptorius w Poznaniu wpłynęło nietypowe zamówienie złożone przez internet. Użytkownik zamówił dużą pizzę ze wszystkimi możliwymi dodatkami na kwotę ponad 350 złotych. W adresie dostawy jako odbiorcę wpisał: "ch*j wam w d*pę" i podał przypadkowy numer telefonu.

Obsługa w porę zorientowała się, że ktoś zrobił im nieśmieszny żart i zamówienia nie zrealizowała. Teraz sprawa może skończyć się na policji. "Zazwyczaj nie umieszczamy takich przykładów umysłowej biedy, ale w tym przypadku ciekawi nas ewentualny finał tej sprawy" - napisano na profilu restauracji w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

Internauta zrobił pizzerii w Poznaniu żart. Teraz sprawą może zająć się policja

"Korci nas trochę, żeby uruchomić organy ścigania, chociażby po to, żeby zobaczyć facjatę tego matołka" - napisano. Przedstawiciele restauracji podkreślają, że sprawa może zostać zakwalifikowana jako oszustwo.

W poniedziałek (11 marca) pracownicy restauracji zrobili pizzę zgodnie z zamówieniem. Danie osiągnęło zawrotną wagę 3,5 kilograma. "Można sobie odebrać, jeśli ktoś ma ochotę" - napisali.

Źródło: Radio ZET/Facebook

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET