Prawie setka pokrzywdzonych i 30 tys. zł w kieszeni. Wpadł fałszywy kominiarz

2 min. czytania
09.06.2026 12:52
Obserwuj nas na Google

Przez miesiące pukał do drzwi mieszkańców Wielkopolski i inkasował setki złotych za fikcyjne usługi. Wpadł „kominiarz” oszust, który zdążył naciągnąć aż 98 osób na ogromną sumę.

Policja
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak 35-latek z Wielkopolski oszukał niemal 100 osób.
  • Dlaczego fałszywy kominiarz zarobił około 30 tys. zł.
  • W jaki sposób oszust zdobył nielegalne dokumenty.
  • Dlaczego ważne jest sprawdzanie uprawnień kominiarza.

Wielkopolska. Fałszywy kominiarz oszukał niemal 100 osób

35-latek z Wielkopolski stanie przed sądem, grozi mu nawet do 8 lat pozabawienia wolności. Wszystko przez to, że podszywał się pod kominiarza, wykonywał odbiory, za które brał pieniądze i posługiwał się dokumentami, w których posiadanie wszedł w sposób nielegalny.

Jak tłumaczy w rozmowie z Radiem ZET asp. sztab. Agnieszka Zaworska z oddziału prasowego KPP Jarocin, doniesienia o tym, że ktoś może podszywać się pod kominiarza docierały do służb już w marcu tego roku. - Policjanci, głównie dzięki pracy operacyjnej, dotarli do osób pokrzywdzonych przez 35-latka, a w efekcie do samego „kominiarza" - dodaje. 

Oszust zarobił około 30 tys. zł

Okazało się, że mężczyzna w okresie od marca do połowy maja 2026 roku wykonał w sumie 98 odbiorów kominiarskich, nie posiadając do tego odpowiednich uprawnień i zarabiając przy tym około 30 tys. zł. - Wystawiał także dokumenty, w których posiadanie wszedł w sposób nielegalny. To jest kolejne przestępstwo, którego się dopuścił - powiedziała. 

Redakcja poleca

- Ostatecznie mężczyzna usłyszał zarzuty oszustwa, którego dopuścił się przy pomocy sfałszowanych dokumentów i bezprawnego uzyskania dostępu do dokumentów poprzez przełamanie zabezpieczeń. W tej sprawie został sporządzony akt oskarżenia - dodała. 

35-latek tłumaczył swoje zachowanie wględami finansowymi. Policja tłumaczy, że 35-latek „miał coś wspólnego z kominiarstwem", nigdy nie posiadał jednak uprawnień kominiarskich. Funkcjonariusze przypominają też, by zawsze sprawdzać uprawnienia danej osoby na portalu Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET