Prawybory w PiS. Rzecznik partii ogłosił oficjalną decyzję
Nie będzie prawyborów prezydenckich w PiS. Tak wynika z internetowego wpisu rzecznika prasowego partii. "Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości podjęło decyzję, iż prawybory - ze względu m.in. na kwestie organizacyjne - nie byłyby dobrym rozwiązaniem" - przekazał w mediach społecznościowych Rafał Bochenek.
Nie będzie prawyborów w PiS. Rzecznik: to nie byłoby dobre rozwiązanie
W minionym tygodniu w mediach pojawiła się informacja, że w PiS rozważany jest pomysł przeprowadzenia prawyborów, które miałyby zdecydować, kto ostatecznie będzie kandydatem ugrupowania na prezydenta. Prezes Jarosław Kaczyński, komentując te doniesienia, powiedział, że kwestia prawyborów była omawiana od wielu tygodni. "Decyzja jeszcze nie zapadła" - zastrzegł. W piątek okazało się, że prawyborów jednak nie będzie.
Tak wynika z internetowego wpisu rzecznika prasowego partii. "Wyłanianie kandydata na urząd prezydenta w formule prawyborów w naszym środowisku politycznym było przez pewien czas rozważane. Ostateczna decyzja nigdy jednak w tej sprawie nie zapadła" - napisał Rafał Bochenek w mediach społecznościowych.
W dalszej części posta poseł przekonuje, że formacja uwzględniła wszelkie "plusy" i "minusy", a także wzięła po uwagę "napięty kalendarz nadchodzących tygodni". "Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości podjęło decyzję, iż prawybory - ze względu m.in. na kwestie organizacyjne - nie byłyby dobrym rozwiązaniem" - poinformował Bochenek.
Bochenek tłumaczył tę decyzję na antenie telewizji wPolsce24. - Prawybory to nie ten czas, zwłaszcza, że ten harmonogram w ciągu najbliższych tygodni, miesięcy jest bardzo, bardzo napięty i to jeden z głównych argumentów, który przyczynił się do tego, żeby odejść od tej formuły - powiedział. Dodał, że w kierownictwie na Nowogrodzkiej działa specjalny zespół, który przeprowadza wstępne rozmowy z potencjalnymi kandydatami.
- Są prowadzone w tym momencie badania socjologiczne, różnego rodzaju konsultacje z szeroko pojętym środowiskiem prawicy w Polsce - zaznaczył. Dotychczas w mediach pojawiały się głosy, że ogłoszenie kandydata miałoby nastąpić 10 lub 11 listopada. Jak podkreślił Bochenek, nie należy się przywiązywać do tej daty. - Z całą pewną odbędzie się to w najbliższym czasie. Chcemy być do tych wyborów bardzo dobrze przygotowani, bo wiemy jaka jest stawka - stwierdził rzecznik PiS.
Źródło: Radio ZET/X/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET