To może być kandydat PiS na prezydenta? "Na pewno mógłby powalczyć"
Wciąż nie wiadomo, kogo PiS wystawi w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Partię mają czekać prawybory, które wyłonią kandydata zdolnego powalczyć o schedę po Andrzeju Dudzie. Poseł Michał Wójcik skomentował spekulacje dotyczące kilku występujących w mediach nazwisk. Od siebie wymienił jeszcze jednego polityka, który - jego zdaniem - "mógłby powalczyć" w tych wyborach.
Wybory prezydenckie 2025. Kto faworytem w PiS?
Wciąż daleko do końca serialu pt. "PiS wybiera kandydata na prezydenta". W spekulacjach medialnych pojawiają się różne nazwiska, a w każdym tygodniu kto inny wydaje się faworytem Jarosława Kaczyńskiego. I choć do połowy listopada - wtedy partia planuje ogłosić nazwisko swojego reprezentanta w przyszłorocznym wyścigu o pałac prezydencki - jeszcze trochę czasu, to jest kilku polityków, o których mówi się najwięcej.
Ostatnio najczęściej wymienia się cztery nazwiska. To: Karol Nawrocki, Tobiasz Bocheński, Mariusz Błaszcza i Marcin Przydacz. Ten pierwszy - prezes IPN - wydaje się na ten moment największym faworytem. Przydacz zaś pojawił się na "giełdzie" niedawno, ale zdążył już skomentować te doniesienia w rozmowie z Radiem ZET. W zgodnej opinii komentatorów z kręgu możliwych kandydatów wypadł już były premier Mateusz Morawiecki.
O tę kwestię został zapytany w rozmowie z Polsat News Michał Wójcik, poseł związany z Suwerenną Polską, która właśnie połączył się z PiS i której aktyw na pewno będzie uczestniczył w wyborze kandydata. - Każda droga, która wyłoni kandydata skutecznego jest dobra. Ja o prawyborach mówiłem już w czerwcu 2024 roku, wiele tygodni temu. Ale wcale nie uznaję, że to najlepsza droga - przyznał.
Patryk Jaki kandydatem PiS? "Mógłby powalczyć"
Podkreślił przy tym, że "wierzy w genialną intuicję Jarosława Kaczyńskiego". Przypomniał w ten sposób rok 2014, gdy prezes PiS ogłosił kandydatem Andrzeja Dudę. Ówczesny, szerzej nieznany, europoseł kilka miesięcy później sensacyjnie pokonał ubiegającego się o reelekcję Bronisława Komorowskiego. Wójcik został również zapytany o nazwiska potencjalnych nominatów. - To są bardziej spekulacje medialne. Nie jestem w wąskim zespole, który sprawdza te osoby - odparł.
- Na pewno Patryk Jaki jest osobą, która mogłaby powalczyć, ale nie przesądzam tego, bo decyzje zapadają w zupełnie innym gronie - zaznaczył, wymieniając nazwisko eurodeputowanego PiS, który w zastępstwie Zbigniewa Ziobry od kilku miesięcy kierował Suwerenną Polską. O Jakim także mówiło się w kontekście ewentualnego startu, ale zdecydowanie rzadziej niż np. w przypadku Nawrockiego. Ponadto, zdaniem Wójcika, kandydat PiS powinien być "doświadczony", a jednocześnie "akceptowany przez centrum".
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET