"Precyzyjnie wyznaczono godzinę mojej śmierci". Szokujące słowa na konferencji Hołowni

2 min. czytania
08.01.2025 10:45
Obserwuj nas na Google

Podczas konferencji prasowej marszałek Sejmu Szymon Hołownia odniósł się do wpisu szefa WOŚP Jerzego Owsiaka, w którym poinformował o groźbach śmierci pod jego adresem. Lider Trzeciej Drogi powiedział, że sam również regularnie otrzymuje groźby śmierci, z których w jednej otrzymał dokładną godzinę swojej śmierci.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia podczas briefingu prasowego w Warszawie, 8 stycznia 2025 r.
fot. PAP /Marcin Obara
  • Marszałek Sejmu Szymon Hołownia skomentował wpis przedstawiciela WOŚP Jerzego Owsiaka na temat gróźb śmierci pod jego adresem
  • Szymon Hołownia ujawnił, że sam również otrzymuje regualrnie groźby śmierci. W jednej z nich otrzymał nawet godzinę swojej

Groźby śmierci pod adresem Szymona Hołowni

- Ja groźby pozbawienia życia otrzymuję stosunkowo regularnie. Ostatnio była taka "zabawna", jeśli mogę tak powiedzieć w tych kategoriach, dlatego, że została precyzyjnie wyznaczona godzina mojej śmierci. Do tej pory było to dość rozległe, a teraz, że o 15 - powiedział marszałek Sejmu Szymon Hołownia na konferencji prasowej. Jednocześnie polityk podkreślił, że takie groźby nie powinny mieć miejsca.

Redakcja poleca

- Rozumiem, że to jest straszna presja. Ja kiedy pierwszy raz musiałem przeczytać detaliczny opis, jak ktoś mnie zabije, zgwałci moje córki i będzie torturował moją żonę, to muszę powiedzieć, że to robi na człowieku wrażenie. W momencie kiedy czytasz to po raz piąty, dziesiąty, dwudziesty, to zaczynasz na to patrzeć trochę inaczej, ale nadal ten mechanizm wydaje ci się chory - powiedział Hołownia.

- Mam nadzieję, że służby państwa zrobią wszystko, aby tych, którzy grozili Owsiakowi, którzy grożą też innym osobom zaangażowanym w życie publiczne, złapano i stosownie ukarano. Za Jurka trzymam kciuki. Sam wezmę oczywiście udział w WOŚPie w tym roku - dodał marszałek Sejmu.

Wpis Jurka Owsiaka

"Jeśli dożyję jutra" - tak zaczyna się wpis Jurka Owsiaka, który zaczął otrzymywać groźby śmierci.

"- Dodzwoniłem się do Biura Owsiaka? - Tak. - Trzeba go zastrzelić, to **uj jeden" -  tak szef WOŚP relacjonuje w mediach społecznościowych rozmowę telefoniczną z Biurem Prasowym Fundacji.

"Dzisiaj to kolejna groźba w naszą stronę. Od kilku dni jest podobnie. Groźby bardzo konkretne, z bombą w tle i utylizacją mojej osoby. Szczucie w wykonaniu Telewizji Republika i wPolsce24 podobne do tych manipulacji i szczucia skierowanego w stronę Prezydenta Gdańska, Pana Pawła Adamowicza, a wiemy, jak to się skończyło" - napisał Owsiak na Facebooku.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET