Prezydent wbił szpilkę w TVP, jest reakcja. "Pozostały bez odpowiedzi"
Prezydent Karol Nawrocki zarzucił Telewizji Polskiej pomijanie meritum i zniekształcanie jego wystąpień. TVP odpiera te oskarżenia i wskazuje, że od lipca 2025 roku regularnie zapraszała Kancelarię Prezydenta do udziału w programach informacyjnych i publicystycznych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Karol Nawrocki ocenił prezentację swoich wypowiedzi przez TVP.
- Dlaczego TVP jest krytykowane za sposób relacjonowania przemówień prezydenta.
- Co zawierały zaproszenia TVP kierowane do Kancelarii Prezydenta od lipca 2025 roku.
- Jak TVP odpowiada na zarzuty o selektywne prezentowanie przekazu prezydenta.
Karol Nawrocki krytykuje TVP w Davos
Podczas konferencji prasowej w Davos Karol Nawrocki skrytykował sposób prezentowania jego wypowiedzi przez Telewizję Polską. W rozmowie z dziennikarzem TVP Info sugerował, że nadawca publiczny akcentuje wątki drugorzędne, a pomija sedno jego wystąpień.
Prezydent przekonywał, że jego przemówienia są przedstawiane w sposób selektywny, co – jego zdaniem – prowadzi do zniekształcania przekazu kierowanego do opinii publicznej.
Telewizja Polska: zaproszenia od lipca 2025 roku
TVP odpowiedziała na zarzuty prezydenta, informując, że od wielu miesięcy kierowała do Kancelarii Prezydenta zaproszenia do programów informacyjnych i publicystycznych. Jak podano, pierwsze z nich trafiło do Kancelarii w lipcu 2025 roku i dotyczyło programu "Pytanie dnia”, z elastycznym terminem oraz możliwością uzgodnienia miejsca i formuły rozmowy.
Według stanowiska Telewizji Polskiej, kolejne zaproszenia były wysyłane m.in. przed rocznicą odzyskania niepodległości oraz w grudniu 2025 roku, w związku z planowaną wizytą prezydenta Ukrainy w Polsce.
Część zaproszeń – jak podaje nadawca – pozostała bez odpowiedzi, a w innych przypadkach Kancelaria Prezydenta odmówiła udziału, tłumacząc to napiętym kalendarzem głowy państwa.
TVP: transmitujemy wystąpienia i czekamy na decyzję Kancelarii
Telewizja Polska zapewnia, że realizuje misję publiczną, transmitując orędzia i wystąpienia prezydenta oraz regularnie zapraszając przedstawicieli Kancelarii Prezydenta do programów publicystycznych.
Nadawca podkreśla jednocześnie, że jest gotowy do rozmowy i oczekuje na akceptację terminów przez Kancelarię Prezydenta, odpierając zarzuty o ograniczanie lub selektywne prezentowanie przekazu prezydenckiego.
Źródło: Radio ZET/Press.pl/WP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET