Prezydent wypisał syna z edukacji zdrowotnej. Lekarka komentuje

2 min. czytania
22.09.2025 08:23
Obserwuj nas na Google

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w mediach społecznościowych, że z pierwszą damą Martą Nawrocką podjęli decyzję o wypisaniu syna z edukacji zdrowotnej. Na jego wpis zareagowała m.in. Barbara Nowacka, jak i środowisko lekarskie. Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska podkreśla, że przedmiot powinien być obowiązkowy. 

Karol Nawrocki jest przeciwny edukacji zdrowotnej w szkołach
fot. EastNews
  • Prezydent Karol Nawrocki wyraził sprzeciw wobec zajęć z edukacji zdrowotnej, wypisując z nich swojego syna.
  • Swoją decyzję uzasadnił wartościami chrześcijańskimi. 
  • Eksperci, w tym prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, podkreślają, że celem przedmiotu jest informacja i wsparcie rozwoju dzieci. 

Prezydent Nawrocki przeciwny edukacji zdrowotnej 

Edukacja zdrowotna to przedmiot, który wywołuje wiele kontrowersji, zwłaszcza wśród duchownych. Jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego ostrzegali oni rodziców przed deprawacją dzieci.
“Apelujemy, abyście nie wyrażali zgody na udział Waszych dzieci w tych demoralizujących zajęciach. Prowadzona przez niektóre media propaganda podkreśla, że w edukacji zdrowotnej chodzi o zdrowie uczniów, a tymczasem w istotnej swej części przedmiot ten zawiera treści dotyczące tzw. zdrowia seksualnego, których celem jest całkowita zmiana w postrzeganiu rodziny i miłości" – pisali.

Na apel biskupów zareagowało wielu rodziców: w niektórych gminach z edukacji zdrowotnej wypisują się wszystkie dzieci. W III LO w Łodzi w klasach drugich zdeklarowało się 19 osób na 90, natomiast w trzecich klasach chęć uczestnictwa w zajęciach wyraziły 22 osoby (na 120). Swoje zdanie w sprawie nowego przedmiotu wyraził również Karol Nawrocki, który w weekend poinformował, że postanowił wypisać syna z zajęć.

“Szkoła to przede wszystkim miejsce nauki, ale także przestrzeń budowania szacunku do kultury, tradycji i wartości chrześcijańskich, z których wyrasta nasza cywilizacja. W pierwszej kolejności to my, rodzice, mamy prawo do decyzji w sprawie edukacji naszych dzieci i to jest ten moment, kiedy z tego prawa warto skorzystać” – argumentował. 

Ekspertka komentuje decyzję prezydenta. "Przedmiot powinien być obowiązkowy"

Na słowa prezydenta zareagowała m.in. Barbara Nowacka, która zaleciła Karolowi Nawrockiemu, by zapoznał się z programem nauczania. Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, wirusolożka,  zaznacza, że celem edukacji zdrowotnej nie jest indoktrynacja, lecz informacja i wsparcie rozwoju. Zagadnienia, które będą omawiane podczas zajęć, to:

  • Zdrowie fizyczne (higiena osobista, budowa ciała)
  • Zdrowie psychiczne (m.in. sposoby radzenia sobie z trudnościami i budowania równowagi psychicznej)
  • Odżywianie (zasady zdrowego odżywiania, profilaktyka nadwagi)
  • Aktywność fizyczna (promowanie regularnego ruchu jako kluczowego elementu zdrowego stylu życia i wpływu na dobrostan fizyczny).
  • Profilaktyka uzależnień (omówienie zagrożeń związanych z nałogami, w tym internetowymi, i sposobów unikania ryzykownych zachowań).
  • Zdrowie seksualne – edukacja dotycząca dojrzewania, relacji i zdrowia reprodukcyjnego.
  • Zdrowie środowiskowe – zagadnienia związane z wpływem otoczenia na zdrowie.
  • Wartości i postawy – kształtowanie postaw prozdrowotnych, budowanie świadomości o znaczeniu zdrowia oraz odpowiedzialności za siebie i innych.
  • Dojrzewanie – wiedza o zmianach fizycznych i psychicznych w okresie dorastania, szczególnie w szkołach podstawowych.
  • System ochrony zdrowia – informowanie o funkcjonowaniu i sposobach korzystania z systemu opieki zdrowotnej.

Jak podkreśla prof. Szuster-Ciesielska, przedmiot ten powinien być obowiązkowy: “a może i rodzice by skorzystali”.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET