`

Problemy na dworcu PKP w Poznaniu. "To jest wizytówka województwa"

2 min. czytania
29.11.2024 16:17
Obserwuj nas na Google

Dworzec PKP w Poznaniu mierzy się z częstymi awariami schodów ruchomych. Problem zauważył radny Prawa i Sprawiedliwości Marek Sowa. - Te schody nie działają nie kilka godzin, nie jeden dzień, a kilkanaście dni - zaznaczył cytowany przez lokalne Radio Poznań.

Dworzec PKP Poznań
fot. Lukasz Gdak/East News

Problem z ruchomymi schodami na dworcu w Poznaniu

Radny sejmiku województwa wielkopolskiego Marek Sowa narzeka na dużą liczbę awarii schodów ruchomych na terenie dworca PKP w Poznaniu. Zdaniem polityka brak ruchomych schodów znacznie utrudnia dostęp do peronów. Z problemem muszą się mierzyć osoby o ograniczonej mobilności, matki z małymi dziećmi, a także podróżni z ciężkimi bagażami. Zdaniem radnego z Prawa i Sprawiedliwości taka sytuacja stawia PKP w złym świetle i zniechęca do korzystania z kolei.

- To jest wizytówka województwa. Zwracam uwagę, że w sąsiadującym budynku galerii handlowej takie sytuacje się nie zdarzają. A na dworcu wręcz przeciwnie. Te schody nie działają nie kilka godzin, nie jeden dzień, a kilkanaście dni - powiedział cytowany przez lokalne Radio Poznań. Do sprawy odnieśli się przedstawiciele PKP, którzy są odpowiedzialni za infrastrukturalną część dworca. Awarie mają wynikać z aktów wandalizmu oraz blokowania mechanizmów przez np. paski od toreb.

- Z uwagi na wydłużony łańcuch dostaw wydłużeniu uległ czas dostawy części. Na dworcu Poznań Główny do dyspozycji pasażerów są także windy osobowe. Łączny koszt napraw to milion złotych - powiedziała w rozmowie z Radiem Poznań Agnieszka Jurewicz. Lokalna rozgłośnia przypomniała także, że ruchome schody na dworcu były już remontowane w 2020 roku.

Źródło: Radio ZET/Radio Poznań

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET