`

Problemy z planami lekcji w szkołach. "Prawdziwa walka", "sytuacja się nie poprawia"

2 min. czytania
22.08.2025 12:06
Obserwuj nas na Google

Już od września dzieci w klasach cztery-osiem i młodzież ze szkół średnich będą się uczyć nowego przedmiotu. Edukacja zdrowotna zastąpi wychowanie do życia w rodzinie. Organizacja zajęć jest jednak wyzwaniem. Przez brak wytycznych ze strony resortu edukacji szkoły mają problem z ułożeniem planów lekcji. Brakuje też chętnych nauczycieli. 

Zmiany w szkołach
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany wprowadza edukacja zdrowotna w szkołach.
  • Dlaczego organizacja edukacji zdrowotnej napotyka trudności.
  • Co sugeruje MEN w sprawie planów lekcji dla nowych przedmiotów.
  • Którzy nauczyciele mogą prowadzić edukację zdrowotną.

Nowy przedmiot w szkołach. Trwa walka o plany lekcji

W szkołach trwa prawdziwa walka o plany lekcji - dowiedział się reporter Radia ZET Mateusz Kasiak. Tłumaczy, że zamieszanie wywołało wprowadzenie nowego nieobowiązkowego przedmiotu - edukacji zdrowotnej. Zajęcia zaczynają się już we wrześniu i zastąpią wychowanie do życia w rodzinie. 

Edukacja zdrowota będzie nauczana w klasach cztery-osiem i szkołach średnich. Podobnie jak religia, będzie to przedmiot dobrowolny. Ministerstwo Edukacji zapewnia, że dzięki edukacji zdrowotnej uczniowie zyskają szeroką wiedzę o człowieku. 

Edukacja zdrowotna już od września. "Brakuje nauczycieli"

Wprowadzenie nowego przedmiotu nie przebiega jednak bezproblemowo. Związek Nauczycielstwa Polskiego alarmuje o poważnych kłopotach w organizacji. Największym problemem jest brak chętnych nauczycieli. - W szkołach mamy ponad 20 tys. wakatów i niestety ta sytuacja nie poprawia się. Nie ma młodych nauczycieli chętnych do pracy w szkołach czy przedszkolach - mówi rzeczniczka ZNP Magdalena Kaszulanis.

Redakcja poleca

ZNP dodaje też, że szkoły mają problem z ułożeniem planów lekcji, ponieważ resort edukacji nie podał wytycznych. W komunikacie przesłanym do Radia ZET Ministerstwo Edukacji wyjaśnia, że to od szkół zależy, jak ułożone będę plany, i na której lekcji będą prowadzone nieobowiązkowe przedmioty. MEN zachęca jednak dyrektorów, by dzieci nie miały tzw. okienek. 

Resort podkreśla też, że edukacja zdrowotna może być prowadzona przez wielu nauczycieli, którzy uczą np. biologii, przyrody, wychowania fizycznego, a także psychologów.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET