Proces Aleksandry K. z Ułęża. 32-latka oskarżona o zabójstwo noworodka
Przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces 32-letniej Aleksandry K., oskarżonej o zabójstwo nowonarodzonego syna. Do tragedii doszło w sierpniu 2025 roku w miejscowości Ułęż, gdzie kobieta po potajemnym porodzie miała porzucić żyjące dziecko w nieużytkowanej chlewni. Ze względu na opinię biegłych o znacznie ograniczonej poczytalności oskarżonej w chwili czynu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary wobec kobiety, która przyznała się do winy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono Aleksandrze K. w sprawie zabójstwa noworodka.
- Dlaczego Aleksandra K. ukrywała ciążę przed rodziną.
- Co ustalili biegli na temat stanu poczytalności Aleksandry K. podczas przestępstwa.
- Dlaczego Sąd może rozważyć nadzwyczajne złagodzenie kary dla Aleksandry K.
32-letnia Aleksandra K. oskarżona o zabójstwo noworodka. Ruszył proces
W lubelskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się w piątek proces 32-letniej Aleksandry K. z Ułęża. Kobieta jest oskarżona o zabójstwo swojego nowo narodzonego dziecka. Dramatyczne sceny rozegrały się w sierpniu 2025 roku.
Według prokuratury kobieta po porodzie nie udzieliła żadnej pomocy dziecku. Od razu włożyła je do reklamówki, a potem porzuciła w starej chlewni, przez co noworodek zmarł. Z opinii biegłych wynika też, że chłopiec żył po urodzeniu i oddychał. Kobieta w czasie przesłuchania w prokuraturze przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia.
Wiadomo, że wcześniej kobieta ukrywała ciążę przed rodziną. Nie chciała wychowywać dziecka i nie zdecydowała się też na pomoc. Potajemny poród wyszedł w momencie, kiedy pojawiły się powikłania. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w chwili popełnienia przestępstwa matka miała jednak znacznie ograniczoną poczytalność. Oznacza to teraz, że Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET