Prof. Jerzy Bralczyk miał wypadek. Słynny językoznawca trafił do szpitala
W środę w miejscowości Kotfin na Mazowszu doszło do wypadku drogowego z udziałem dwóch pojazdów. Dwie osoby trafiły do szpitala. Jednym z poszkodowanych jest znany językoznawca profesor Jerzy Bralczyk.
- Znany językoznawca prof. Jerzy Bralczyk miał wypadek samochodowy
- Do zdarzenia doszło w drodze na spotkanie z czytelnikami w Nowinach. Bralczyk jechał tam razem z dziennikarzem Leszkiem Bonarem
- Poszkodowani trafili do szpitala z ogólnymi obrażeniami ciała. Spotkanie z czytelnikami zostało odwołane
Profesor Jerzy Bralczyk miał wypadek samochodowy
Do wypadku doszło ok. godz. 17.00 w miejscowości Kotfin. Na drodze wojewódzkiej numer 728 zderzyły się ze sobą dwa samochody osobowe. Jak przekazała policja, dwie osoby trafiły do szpitala z ogólnymi obrażeniami ciała. To 67-letni kierowca i jego 77-letni pasażer.
Lokalny portal echodnia.pl podaje, że poszkodowanym pasażerem jest profesor Jerzy Bralczyk, który jechał na spotkanie z czytelnikami do Gminnego Ośrodka Kultury w Nowinach (woj. świętokrzyskie). Znany językoznawca podróżował razem z dziennikarzem Leszkiem Bonarem. Policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia. Przedstawiciele ośrodka opublikowali komunikat, w którym potwierdzają doniesienia i informują o odwołaniu spotkania z profesorem Bralczykiem.
Spotkanie z profesorem Bralczykiem zostało odwołane
Gminny Ośrodek Kultury w Nowinach opublikował w mediach społecznościowych komunikat, w którym poinformował o odwołanym spotkaniu z profesorem Bralczykiem.
"Z wielkim smutkiem informujemy, że dzisiejsze spotkanie z prof. Jerzym Bralczykiem nie odbędzie się. W drodze do Nowin prof. Bralczyk wraz z p. Leszkiem Bonarem ulegli wypadkowi samochodowemu" - czytamy. "Panu Profesorowi i panu Leszkowi życzymy szybkiego powrotu do pełni sił i mamy nadzieję, że wkrótce uda nam się spotkać w Gminnym Ośrodku Kultury w Nowinach w innym, równie wyjątkowym terminie" - dodają przedstawiciele GOK.
Źródło: Radio ZET/echodnia.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET