Protest przeciwko SAFE. Ostre słowa Sikorskiego: "Ciekawe, ilu tam agentów?"
W sobotę przed Pałacem Prezydenckim zgromadzili się przeciwnicy programu SAFE. Podczas manifestacji jej przewodniczący Adam Borowski zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowanie ustawy wdrażającej program. W czwartek ustawa wróciła do Sejmu po poprawkach zaproponowanych przez Senat. Wicepremier Radosław Sikorski odniósł się do sytuacji, pisząc o "agentach" i "frajerach".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co spowodowało organizację protestu przeciwko SAFE.
- Dlaczego przeciwnicy programu SAFE chcą jego zawetowania.
- Jakie obawy wyrażają politycy opozycji względem programu SAFE.
- Którzy politycy i partie głosowali przeciw wdrożeniu SAFE.
Protest przeciwko wdrożeniu programu SAFE
W sobotę o godz. 12, przed Pałacem Prezydenckim, rozpoczął się protest przeciwników wdrożenia programu SAFE. Protestujący zebrali się pod siedzibą prezydenta, gdzie zaapelowali do głowy państwa o zawetowanie ustawy wdrażającej unijny program. Obecni na manifestacji demonstrowali banery o hasłach m.in. "Nie dla SAFE. Tak dla Polski". Manifestacja została zorganizowana przez Kluby "Gazety Polskiej" oraz Ruch Obrony Granic.
Przewodniczący manifestacji Adam Borowski zapowiedział, że apel zostanie złożony prezydentowi. - Błagamy i prosimy Cię, zawetuj ustawę SAFE - powiedział Borowski. Odbywający się na Krakowskim Przedmieściu protest skomentował wicepremier, szef MON Radosław Sikorski. "Zamach smoleński, reaktywacja. Ciekawe, ilu tam agentów, a ilu frajerów" - napisał Sikorski na portalu X.
W styczniu państwa członkowskie Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziły plan inwestycyjny Polski w ramach programu obronnego SAFE. Lista przygotowana przez rząd obejmuje 139 projektów, na których realizację Polska otrzyma 43,7 mld euro w postaci nisko oprocentowanych pożyczek.
Wdrożenie programu SAFE budzi wątpliwości polityków opozycji. Według nich program SAFE może m.in. zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę. Przeciwko ustawie wdrażającej głosowali posłowie PiS i Konfederacji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET