`

Protest przeciwko SAFE. Ostre słowa Sikorskiego: "Ciekawe, ilu tam agentów?"

2 min. czytania
21.02.2026 17:18
Obserwuj nas na Google

W sobotę przed Pałacem Prezydenckim zgromadzili się przeciwnicy programu SAFE. Podczas manifestacji jej przewodniczący Adam Borowski zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowanie ustawy wdrażającej program. W czwartek ustawa wróciła do Sejmu po poprawkach zaproponowanych przez Senat. Wicepremier Radosław Sikorski odniósł się do sytuacji, pisząc o "agentach" i "frajerach".

protest "Nie dla SAFE. Tak dla Polski"
fot. Dawid Wolski/East News/Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co spowodowało organizację protestu przeciwko SAFE.
  • Dlaczego przeciwnicy programu SAFE chcą jego zawetowania.
  • Jakie obawy wyrażają politycy opozycji względem programu SAFE.
  • Którzy politycy i partie głosowali przeciw wdrożeniu SAFE.

Protest przeciwko wdrożeniu programu SAFE

W sobotę o godz. 12, przed Pałacem Prezydenckim, rozpoczął się protest przeciwników wdrożenia programu SAFE. Protestujący zebrali się pod siedzibą prezydenta, gdzie zaapelowali do głowy państwa o zawetowanie ustawy wdrażającej unijny program. Obecni na manifestacji demonstrowali banery o hasłach m.in. "Nie dla SAFE. Tak dla Polski". Manifestacja została zorganizowana przez Kluby "Gazety Polskiej" oraz Ruch Obrony Granic.

Przewodniczący manifestacji Adam Borowski zapowiedział, że apel zostanie złożony prezydentowi. - Błagamy i prosimy Cię, zawetuj ustawę SAFE - powiedział Borowski. Odbywający się na Krakowskim Przedmieściu protest skomentował wicepremier, szef MON Radosław Sikorski. "Zamach smoleński, reaktywacja. Ciekawe, ilu tam agentów, a ilu frajerów" - napisał Sikorski na portalu X.

Redakcja poleca

W styczniu państwa członkowskie Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziły plan inwestycyjny Polski w ramach programu obronnego SAFE. Lista przygotowana przez rząd obejmuje 139 projektów, na których realizację Polska otrzyma 43,7 mld euro w postaci nisko oprocentowanych pożyczek.

Wdrożenie programu SAFE budzi wątpliwości polityków opozycji. Według nich program SAFE może m.in. zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę. Przeciwko ustawie wdrażającej głosowali posłowie PiS i Konfederacji. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET