Rolnicy wyrzucili obornik w Poznaniu. "W ramach podziękowania dla pani wojewody"
Protest rolników w Poznaniu. Na drogę przed wielkopolskim urzędem wojewódzkim strajkujący wyrzucili obornik. - W ramach podziękowania dla pani wojewody - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl Emil Lemański, rzecznik prasowy Roli Wielkopolski.
We wtorek 19 marca około godziny 9 przed urzędem wojewódzkim w Poznaniu pojawili się protestujący rolnicy. - Został wyrzucony obornik w ramach podziękowania dla pani wojewody za to, że sześć dni znaczy natychmiast, ponieważ dopiero po sześciu dniach złożyła nasze postulaty z protestu, który się odbywał w Poznaniu - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl Emil Lemański, rzecznik prasowy Roli Wielkopolski.
- Rolnicy są wściekli nie tylko na panią wojewodę, ale ogólnie na cały rząd, za to, że się nie działa, tylko się czeka i się nic nie robi. Niezadowolenie cały czas rośnie i rolnicy w ten sposób chcieli pokazać, że nie ma zgody na lekceważenie nas - dodał Emil Lemański. Obornik blokuje pas ruchu na al. Niepodległości.
Obornik przed urzędem wojewódzkim w Poznaniu. Na miejscu jest policja
Protest rolników przed urzędem wojewódzkim w Poznaniu nie był zapowiadany. Na miejsce została wezwana policja. W internecie pojawiło się wideo z akcji przed urzędem. "Ale śmierdzi" - słychać na nagraniu (uwaga, wulgaryzmy). Policjanci ukarali rolnika - który wyrzucił obornik - mandatem karnym i zobowiązali go do uprzątnięcia drogi. Protestujący po kilku minutach załadowali wszystko na przyczepę i zakończyli manifestację.
Strajk generalny, podczas którego będą blokowane drogi, odbędzie się w nadchodzącą środę 20 marca. Wówczas rolnicy z Wielkopolski pojawią się w blisko czterdziestu punktach dookoła Poznania.
Źródło: Radio ZET
- Kuriozalna sytuacja w Poznaniu. "Miasto oszukało swoich mieszkańców"
- Biblioteka z Poznania wydała ostrzeżenie. Sprawą zajmuje się policja
- Już wiadomo, co się kryje pod płytą Starego Rynku w Poznaniu. "Niewidoczne, ale niezwykle ważne"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET