Protest rolników w Bydgoszczy. Prokuratura podjęła pierwsze decyzje
Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Północ po przeprowadzeniu czynności sprawdzających nie wszczęła postępowań dotyczących wtargnięcia do budynku i rozpalenia ogniska na jego dziedzińcu - poinformował PAP szef prokuratury Adam Lis. Chodzi o protest rolników, który odbył się 9 lutego przed Urzędem Wojewódzkim.
W sprawie sprawdzano cztery wątki protestu przed Kujawsko-Pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Bydgoszczy. Przed ewentualnym wszczęciem odrębnych postępowań śledczy badali wątki naruszenia miru domowego w związku z wtargnięciem grupy rolników do budynku urzędu, podpalenia słomy i opon na dziedzińcu, powieszenia na szubienicy kukieł przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, komisarza Unii Europejskiej ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego i byłego członka KE Fransa Timmermansa oraz naruszenia nietykalności jednego z radnych w czasie interwencji policjantów, gdy rolnicy szturmowali urząd.
Rolnicy wtargnęli do urzędu w Bydgoszczy. Prokuratura nie zajmie się sprawą
Prokurator rejonowy poinformował, że wydano postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie wtargnięcia rolników do budynku urzędu. Uznano, posiłkując się orzecznictwem, że nie doszło do wypełnienia znamion przestępstwa naruszenia miru domowego, gdyż urząd jest obiektem o charakterze publicznym. Podobne postanowienie wydano w sprawie podpalenia słomy i opon, uznając, że nie było bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób czy szkody w mieniu w znacznych rozmiarach.
Nadal prowadzone są czynności sprawdzające w sprawie powieszenia kukieł polityków unijnych i naruszenia nietykalności osobistej radnego w czasie policyjnej interwencji, gdy rolnicy szturmowali urząd.
Kilka dni po zgromadzeniu rolników przed Kujawsko-Pomorskim Urzędem Wojewódzkim komendant wojewódzki policji w Bydgoszczy insp. Jakub Gorczyński poinformował, że całość dokumentacji związanej z protestem środowisk rolniczych została przekazana do prokuratury celem oceny prawnokarnej. W czasie tego protestu policja użyła gazu łzawiącego wobec rolników szturmujących budynek urzędu.
22 lutego wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek odpowiadając w Sejmie na zapytanie grupy posłów dotyczące użycia gazu pieprzowego przez policję, ocenił, że interwencja była skuteczna i profesjonalna.
Przypomnijmy, że na 20 marca rolnicy zapowiadali kolejny protest na ulicach miasta. Władze Bydgoszczy nie wydały jednak na to zgody.
Źródło: Radio ZET / PAP/Jerzy Rausz
- Polonia Bydgoszcz doczeka się przebudowy stadionu? To będzie miało "kluczowe znaczenie"
- Bydgoszcz. Kierowca ruszył w stronę pasażerów na przystanku. Policja publikuje nagranie
- Spór o trzeci most w Toruniu. Poseł PiS proponuje zbudować go w Bydgoszczy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET