Protest rolników 20 marca w Bydgoszczy. Sąd wydał decyzję

2 min. czytania
18.03.2024 10:07
Obserwuj nas na Google

Na najbliższą środę rolnicy zapowiadali wielki protest na ulicach Bydgoszczy i okolicznych miejscowości. Okazuje się jednak, że może do niego nie dojść. Zgody na to nie wydali lokalni samorządowcy. Rolnicy od tej decyzji odwołali się do sądu, a ten ją podtrzymał.

Protest rolników w Bydgoszczy
fot. Adam Juszkiewicz/REPORTER

20 marca Bydgoszcz miała zostać niemal całkowicie sparaliżowana. W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o zapowiedziach wielkiej blokady nie tylko dróg wylotowych z miasta, ale też ulic bliżej centrum. Rolnicy o zgodę na organizację protestów wystąpili w zeszłą środę. Blokady miały potrwać aż 30 dni i właśnie to było jednym z powodów, dla których część samorządowców odmówiła udzielenia zgody.

Pierwsi mieli odmówić wójtowie Białych Błot i Nowej Wsi Wielkiej - podaje portal metropoliabydgoska.pl. "W odpowiedzi na przesłane w tym tygodniu do Urzędu Gminy Białe Błota zawiadomienia o zamiarze zorganizowania zgromadzeń na terenie gminy począwszy od dnia 20 marca br. wójt gminy Białe Błota Dariusz Fundator wydał decyzję o zakazie organizacji zgromadzeń na terenie gminy" - czytamy we wpisie gminy Białe Błota w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

Protest rolników w Bydgoszczy i okolicach. Sąd podtrzymał zakaz

Potem podobne zakazy wydali także wójt Sicienka, burmistrz Koronowa oraz wojewoda kujawsko-pomorski, który nie zgodził się na zablokowanie ulic w Bydgoszczy. Rolnicy od tych decyzji się odwołali. Przysługiwało im prawo do złożenia apelacji w trybie przyspieszonym, dlatego poznaliśmy już decyzję Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Podtrzymał on zakaz organizacji protestów w Bydgoszczy, Koronowie, Białych Błotach, Osielsku, Pawłówku, Szubinie i Nowej Wsi Wielkiej.

- Mamy prawo do apelacji, natomiast decyzję o niej podejmiemy po konsultacji z prawnikami - powiedział w rozmowie z portalem metropoliabydgoska.pl Jan Kaźmierczak z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obrony Praw Rolników, Producentów i Przetwórców Rolnych.

Obecnie wszystko wskazuje więc na to, że 30-dniowe protesty rolników w Bydgoszczy nie odbędą się. Wśród postulatów przedstawianych przez rolników są m.in. ograniczenie napływu zboża z Ukrainy i zmiana przepisów Zielonego Ładu. W tej drugiej sprawie ważną informację w ostatnich dniach przedstawił premier Donald Tusk.

Źródło: Radio ZET / metropoliabydgoska.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET