Alarm w Bystrzycy Kłodzkiej, zapora w Międzygórzu się przelewa
Zapora wodna w Międzygórzu zaczęła się przelewać - potwierdziła burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej Renata Surma. O tym, że tama wkrótce się przeleje, burmistrz informowała późnym wieczorem w dramatycznym apelu o samoewakuację. Jednocześnie informowano, że "zapora osiągnęła swoje maksimum" i konieczny jest zrzut wody, co będzie skutkować wzrostem stanu wody w Nysie Kłodzkiej. W związku z sytuacją powodziową zamknięto oczyszczalnię ścieków w Bystrzycy Kłodzkiej i zaapelowano o skromne korzystanie z wody.
W sieci pojawiają się pierwsze zdjęcia.
„Uwaga! Krytyczna sytuacja na zbiornikach Międzygórze na Wilczce i Stronie Śląskie na Morawie z powodu błyskawicznego naporu wody. Poziom wody przekroczył na obu stan krytyczny i woda przelewa się przelewami powierzchniowymi. Mieszkańcy niżej położonych miejscowości są ewakuowani” - napisano w komunikacie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu (Wody Polskie) opublikowanym na platformie X.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) prognozuje w województwach dolnośląskim, opolskim, śląskim i małopolskim od czwartku do niedzieli sumę opadów sięgającą 150 litrów na metr kwadratowy, co może spowodować gwałtowne powodzie. W tych województwach obowiązuje ostrzeżenie przed intensywnymi opadami najwyższego - trzeciego stopnia. Ok. godz. 23 IMGW podał, że stacje hydrologiczne w zlewni Nysy Kłodzkiej notują wzrosty powyżej stanów alarmowych. Taka sytuacja ma miejsce między innymi na stacjach Kłodzko, Lądek Zdrój czy Bystrzyca Kłodzka. Sytuacje w dalszym ciągu pogarszać będą intensywne opady deszczu.
Źródło: Radio ZET
"Może się zacząć w każdym momencie". Woda przelewa się przez wały w Głuchołazach
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET