Niespełna roczny chłopczyk ciężko pobity. Aresztowani rodzice zmieniają zeznania
Po tym jak 11-tygodniowy chłopiec z Przemkowa na Dolnym Śląsku trafił do szpitala w ciężkim stanie, jego rodzice zostali dziś aresztowani. Mieli znęcać się także nad starszym synem, 2-latkiem. Po informacji ze szpitala Prokuratura Rejonowa w Głogowie wszczęła śledztwo.
Rodzice, 40-letni Marcin G. i 34-letnia Monika M., usłyszeli zarzuty znęcania się nad chłopcami od ich urodzenia i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi im do 20 lat więzienia. Sąd zdecydował o tych tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące.
Przemków. Niespełna roczny chłopczyk w ciężkim stanie. Rodzice aresztowani
Jak dowiedziała się reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr, podejrzani zmieniają często zeznania - raz przyznają się do winy, a raz nie. Marcin G. miał tłumaczyć, że chciał uderzyć matkę, ale trafił w niemowlę na jej rękach.
Z kolei Monika M. opowiadała, jak miała podduszać chłopców poduszkami. Śledczy skonfrontują te zeznania z ustaleniami biegłych lekarzy.
11-tygodniowy chłopiec nadal jest w szpitalu w Zielonej Górze w poważnym stanie. Starszy chłopiec trafił do placówki opiekuńczej.
Źródło: Radio ZET
- Rodzinna tragedia na warszawskim osiedlu. Koszmar wydarzył się na oczach 13-letniej córki
- Znany patostreamer wyszedł na wolność. Poręczył za niego Grzegorz Braun
- "Dowiadywał się z mediów", "człowiek z ulicy". Nowe fakty po śmierci 25-letniej Lizy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET