`

Rakieta spadła na Przewodów. Policja i prokuratura znów na miejscu eksplozji

2 min. czytania
21.12.2022 18:08
Obserwuj nas na Google

We wsi Przewodów, gdzie w połowie listopada spadła rakieta, pojawiła się policja i prokuratura. – Specjaliści, po konsultacji z biegłymi, wykonywali dodatkowe czynności na miejscu zdarzenia – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Łukasz Łapczyński.

Przewodów
fot. Policja/East News

Do wybuchu w Przewodowie w województwie lubelskim doszło 15 listopada br. W tym dniu Rosja przeprowadziła zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę. Na teren suszarni we wsi leżącej blisko granicy z Ukrainą spadła rakieta. Doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków.

Przewodów. Służby wróciły na miejsce eksplozji

W środę rano we wsi Przewodów ponownie pojawili się policjanci oraz prokuratorzy. – Po konsultacji z biegłymi, którzy pracują nad zabezpieczonym przez prokuraturę materiałem dowodowym, na miejsce udali się specjaliści, którzy wykonywali dodatkowe czynności na miejscu zdarzenia – poinformował PAP rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Łukasz Łapczyński.

Redakcja poleca

Wiceprezes gospodarstwa rolnego Agrocom w Setnikach Federico Viola, w skład którego wchodzi suszarnia zbóż w Przewodowie, przekazał w rozmowie z PAP, że o wznowieniu czynności został poinformowany we wtorek, ale nie zna dokładnych szczegółów. – Nie wiemy, czego dotyczą badania. Jest to duża ekipa funkcjonariuszy – mówił.

Dodał, że ze względu na okres świąteczny pracownicy suszarni i magazynów w Przewodowie pracują w ograniczonym wymiarze. – Nasi operatorzy tam są, ale nie mamy informacji, aby to miało przeszkadzać w oględzinach. Ich praca nie koliduje z pracami służb – wyjaśnił. Jednocześnie przyznał, że nie ma wiedzy o tym, ile potrwają prace na miejscu eksplozji.

Śledztwo po wybuchu w Przewodowie

Postępowanie w sprawie wybuchu w Przewodowie prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

Na miejscu pracowali prokuratorzy Mazowieckiego i Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, Prokuratury Regionalnej w Lublinie, Prokuratury Okręgowej w Zamościu, funkcjonariusze policji, Straży Granicznej, ABW, CBŚP, żołnierze, a także biegli, w tym z Wojskowego Instytutu Techniki Uzbrojenia w Zielonce i Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji, pirotechnicy oraz amerykańscy eksperci. W oględzinach miejsca eksplozji brali udział również ukraińscy eksperci.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET