Przybywa ostrzeżeń IMGW. W tych regionach może być niebezpiecznie, "gwałtowne wzrosty"
Od niedzieli 2 listopada przez Polskę przechodzą intensywne opady deszczu, które spowodowały przekroczenie stanów ostrzegawczych i alarmowych na kilku rzekach. Najtrudniejsza sytuacja panuje na Dolnym Śląsku, gdzie stan alarmowy przekroczyła rzeka Ślęza. Według prognoz ulewy potrwają jeszcze wiele godzin.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak dużo deszczu spadło na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie w ostatniej dobie.
- Która miejscowość najbardziej ucierpiała z powodu przekroczenia stanu alarmowego Ślęzy.
- Dlaczego sytuacja hydrologiczna może się pogorszyć w kolejnych dniach.
- Które rzeki w Polsce przekroczyły stany ostrzegawcze.
Dolny Śląsk pod wodą. Ślęza przekroczyła stan alarmowy
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ( IMGW), w ostatniej dobie na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie spadło 30–35 mm deszczu, czyli niemal połowa miesięcznej normy dla listopada. Od rana pada także w Małopolsce, na Górnym Śląsku, Warmii i Podlasiu.
Najtrudniejsza sytuacja występuje w miejscowości Białobrzezie (powiat strzeliński), gdzie Ślęza przekroczyła stan alarmowy o 16 cm, osiągając poziom 136 cm. Z kolei Nysa Kłodzka przekroczyła stan ostrzegawczy w Bystrzycy Kłodzkiej i Kłodzku.
Wzrost poziomu wody w kolejnych regionach
Podnosi się także poziom rzek w innych częściach kraju. Stany ostrzegawcze odnotowano m.in. na rzece Grabia w Łasku (woj. łódzkie), Baryczy w Odolanowie (woj. wielkopolskie) oraz Mławce w Szreńsku (woj. mazowieckie).
Sytuacja hydrologiczna może się pogarszać - IMGW ostrzega, że kolejne rzeki mogą przekroczyć stany alarmowe.
IMGW wydaje alerty dla południowej Polski
Dla południowej części kraju obowiązują ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego i drugiego stopnia. Najwyższy poziom zagrożenia dotyczy zlewni górnej Baryczy w woj. wielkopolskim i rzeki Grabi w woj. łódzkim.
Według prognoz ulewy na południu Górnego Śląska i Małopolski potrwają co najmniej do północy, a lokalnie może spaść nawet kilkadziesiąt milimetrów deszczu.
Źródło: Radio ZET/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET