Tragiczny bilans pożaru na Śląsku. Pięć osób nie żyje, funkcjonariusze ranni
W trójkondygnacyjnym hostelu w Pszowie, w województwie śląskim, wybuchł groźny pożar. Strażacy początkowo ewakuowali osiem osób, ale trwała akcja poszukiwawcza, ponieważ było podejrzenie, że ktoś jeszcze mógł znajdować się w środku. Niestety to się potwierdziło. Według informacji Państwowej Straży Pożarnej, zginęło pięć osób.
- Do groźnego pożaru doszło w Pszowie na Śląsku
- Z hostelu ewakuowano osiem osób, pięć nie żyje
- W akcji gaśniczej uczestniczyło ponad 100 strażaków
Pszów. Pożar w hostelu, pięć osób nie żyje
- Z budynku na obecną chwilę ewakuowano osiem osób. Zgodnie z uzyskaną od tych osób informacją, dwie osoby mogą jeszcze znajdować się w środku, na ostatniej kondygnacji – powiedział kpt. Sebastian Bauer w Komendy powiatowej PSP w Wodzisławiu Śląskim tuż po ewakuacji.
Niestety, okazało się, że bilans tego pożaru jest znacznie bardziej tragiczny. Państwowa Straż Pożarna przekazała, że pięć osób nie żyje. Z informacji, do których dotarł Polsat News, wynika, że dwóch funkcjonariuszy policji zostało rannych w akcji ratunkowej. Jeden, z został przetransportowany do szpitala.
Pożar wybuchł w niedzielne popołudnie. Do Pszowa udało się 20 zastępów straży pożarnej, które walczyły z ogniem, rozprzestrzeniającym się po trzech kondygnacjach budynku. Wiadomo już, że udało się zapanować nad żywiołem.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET