Ptak-zombi pojawił się nad polskim morzem. To pierwszy taki przypadek w historii
Fulmary to ptaki wodne, które nieco przypominają popularne mewy. W Polsce pojawiają się niezwykle rzadko, dlatego ornitolodzy zwykli nazywać je ptakami-widmo. Niedawno po raz pierwszy udało się zarejestrować obecność żywego fulmara nad Bałtykiem. Zdjęcie zrobiło furorę w sieci. Trudno się dziwić – taki widok to ewenement.
Fulmary nazywane są ptakami-zombi. W Polsce pojawiają się bardzo rzadko
Wielu polskich ornitologów marzy o tym, by zobaczyć na terenie naszego kraju fulmara. Te ptaki, wbrew temu, co mogłoby się wydawać, wcale nie należą do zagrożonych lub rzadkich. Zamieszkują Ocean Arktyczny, północny Atlantyk i Pacyfik, a ich populacja może liczyć nawet do 30 mln osobników. Dlaczego więc ten gatunek jest tak pieczołowicie wypatrywany przez rodzimych ekspertów?
Dostrzeżenie fulmara w Polsce to ewenement. Te ptaki nie zamieszkują naszego kraju. Tereny lęgowe gatunku znajdują się co prawda w Wielkiej Brytanii, na wybrzeżu Francji, a także w Niemczech, jednak poszczególnie osobniki raczej nie zapuszczają się w nasze rodzime regiony. Do maja 2024 roku fulmary były w Polsce widziane tylko sześć razy.
„Jak dotąd na naszych plażach jedynie sześć razy zaobserwowano fulmara, ale nigdy żywego ptaka. Zawsze były to martwe ptaki lub szczątki, a ostatnio w 2014 roku jedynie pióra” – tłumaczył dr Jacek Betleja, ornitolog z Działu Przyrody Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu w 2022 roku w rozmowie z Gazetą Wyborczą. Ze względu na to, że żadnemu polskiemu badaczowi ani obserwatorowi nie udało się nigdy zobaczyć żywego fulmara, gatunek zaczęto w naszym kraju żartobliwie określać zombi.
Zdjęcie żywego fulmara „robiło bank”. To pierwsza taka fotografia w historii
Do sieci trafiło zdjęci pierwszego żywego fulmara latającego nad polskim morzem. Fotografia została udostępniona na fecbookowym fanpage Birding Poland. To konto, które zrzesza polskich miłośników ptaków. „Pierwszego żywego fulmara (poprzednie stwierdzenia dotyczyły szczątek znajdowanych w różnych miejscach nad Bałtykiem) na naszym wybrzeżu zaobserwował 20.05.24 w Bukowie Kamil Bilecki. Ptak został odnaleziony na wykonanych tego dnia fotkach. Brawo” – zaznaczył administrator fanpage we wpisie.
Autor zdjęcia, wykonując je, nie miał pojęcia, że będzie tak ważne dla polskiej ornitologii. Dopiero przeglądając fotografie zauważył, że ptak, którego uwiecznił to nie mewa, a fulmar.
Źródło: Radio ZET/Facebook@Birding Poland/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET