Tragiczny wypadek na Mazowszu. 20-latek zginął na miejscu
W nocy z piątku na sobotę doszło tragicznego wypadku a trasie Wyszków - Pułtusk. 20-letni kierowca zginął po tym, jak najechał swoim pojazdem na tył naczepy ciężarowej. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku.
- Co wiadomo o ofiarach.
- Kto pracuje na miejscu zdarzenia.
Pułtusk. Nie żyje 20-letni kierowca
Do tragicznego wypadku doszło minionej nocy około godz. 1:30 na trasie Wyszków - Pułtusk ( woj. mazowieckie). „Na prostym, nieoświetlonym odcinku drogi 20-letni kierujący Skodą najechał na tył naczepy ciężarowej Scania. Ciężarówka, za której kierownicą siedział trzeźwy 57-latek, stała przed sygnalizacją świetlną” - relacjonuje policja w Pułtusku.
W wyniku wypadku na miejscu zginął 20-latek. Okoliczności tragedii wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora. „W rejonie wypadku wciąż trwają czynności służb, a ruch odbywa się wahadłowo. Prosimy wszystkich kierujących o bezwzględne stosowanie się do poleceń policji, zachowanie szczególnej ostrożności oraz wyrozumiałość i cierpliwość” - czytamy w komunikacie.
Źródło: Radio ZET/ Policja Pułtusk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET