`

Pytania o syreny alarmowe na Lubelszczyźnie. "To było polecenie służbowe"

2 min. czytania
15.09.2025 15:28
Obserwuj nas na Google

Po tym, jak w kilku miastach na Lubelszczyźnie włączono syreny alarmowe, zrodziły się pytania o zasadność takich działań. Władze bronią decyzji i zapewniają, że "bezpieczeństwo mieszkańców jest najważniejsze".

Syrena alarmowa
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego włączono syreny alarmowe na Lubelszczyźnie
  • Co gwarantuje szef MSWiA w sprawie decyzji o syrenach
  • Jak miasta na Lubelszczyźnie planują wzmocnić systemy ostrzegania
  • Dlaczego Świdnik planuje postawić nowe syreny alarmowe

Na Lubelszczyźnie zawyły syreny. Władze bronią decyzji

W sobotę 13 września w Chełmie i Świdniku na Lubelszczyźnie włączono syreny alarmowe. Działania podjęto na polecenie lubelskiego urzędu wojewódzkiego, w związku z reakcją na możliwe zagrożenie ze strony rosyjskich dronów. Teraz gdy emocje nieco opadły, rodzą się pytania o to, czy podjęcie takich środków było konieczne.

Do sprawy odniósł się w poniedziałek szef MSWiA Marcin Kierwiński, który zapewnił, że wszystkie procedury zadziałały poprawnie. Podobnego zdania są samorządowcy. Burmistrz Świdnika Marcin Dmowski zapewnia, że "tu nie ma miejsca na dywagacje". - To było polecenie służbowe. My dostajemy pilną informację z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego - tłumaczy. 

Redakcja poleca

- Dzisiaj możemy powiedzieć, że nic się nie stało, ale gdyby coś się stało, to osoba, która złamałaby takie polecenie służbowe, naraziłaby się nie tylko na odpowiedzialność osobistą, ale przede wszystkim na odpowiedzialność wobec mieszkańców - dodał w Radiu ZET Dmowski. 

Samorządy zapowiadają wzmocnienie systemów ostrzegania

Miasta na Lubelszczyźnie zapowiadają, że wzmocnią systemy ostrzegania mieszkańców. W planach jest organizowanie zajęć i rozdawanie broszur w szkołach czy klubach seniora. Okazuje się bowiem, że gdy rozległy się sygnały alarmowe, nie wszyscy wiedzieli, jak mają się zachować. Wszystko ma być "ciekawe, proste i zrozumiałe". 

W samym Świdniku władze planują też postawić nowe syreny alarmowe - ponieważ ostatnio nie wszędzie było je słychać. Samorząd ma też gotowy plan budowy centralnego parkingu z funkcją schronu. W tym przypadku przydałoby się jednak rządowe dofinansowanie. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET