Rosyjskie drony nad Polską. Ruszyło śledztwo. "Niebezpieczeństwo dla życia"
Prokuratura w Lublinie bada incydent z nielegalnym przekroczeniem granicy przez drony. Fragmenty tych obiektów znaleziono w 17 miejscowościach w pięciu województwach, głównie w lubelskim. Śledztwo prowadzi Wydział do Spraw Wojskowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co dokładnie zbada prokuratura.
- Gdzie wykryto nielegalne drony.
- Czym zagrażała ich obecność na terytorium Polski.
Śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Lublinie
Prokuratura Okręgowa w Lublinie podjęła się prowadzenia śledztwa w sprawie nielegalnego przekroczenia granicy Polski przez niezidentyfikowane obiekty latające. Jak przekazała prokurator Jolanta Dębiec, wszystkie zdarzenia z nocy z 9 na 10 września br. będą objęte śledztwem. "Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie wszczął śledztwo w sprawie zaistniałego w nocy z 9 na 10 września 2025 roku, na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, polegającego na wykonaniu lotu przy użyciu kilkunastu bezzałogowych statków powietrznych, które to przekroczyły granicę państwową RP bez wymaganego zezwolenia, czym naruszono przepisy dotyczące ruchu lotniczego obowiązujące na obszarze, w którym lot się odbywa, przy czym było to działanie w okolicznościach szczególnie niebezpiecznych" - czytamy w komunikacie prokuratury.
Sprawę prowadzi Wydział do Spraw Wojskowych z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Do tej pory fragmenty dronów zostały wykryte w aż 17 lokalizacjach w obrębie pięciu województw. Najwięcej znalezisk, bo aż 10, odnotowano na terenie województwa lubelskiego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET