Zwłoki noworodka w kolektorze ściekowym. Prokuratura podała nowe informacje
Zwłoki noworodka zatykały odpływ ścieków. Na ciało dziecka natrafili wiosną zeszłego roku w Radzyminie pracownicy kanalizacji. Teraz pojawiły się nowe informacje w sprawie.
O makabrycznym odkryciu jako pierwszy informował lokalny portal wwl112.pl. 2 maja ubiegłego roku pracownicy zostali wezwani do zatkanego kolektora ściekowego w Radzyminie przy ulicy Wróblewskiego. W instalacji kanalizacyjnej natrafiono na zwłoki noworodka.
Radzymin. Zwłoki noworodka w kolektorze ściekowym. Nowe fakty
Tragiczną informację potwierdził wówczas burmistrz Radzymina Krzysztof Chaciński. "Niestety, te makabryczne doniesienia są prawdą. Przyczyną zatkania kolektora ściekowego okazały się zwłoki noworodka" - napisał na Facebooku.
Prawie rok później prokuratura podała informacje dotyczące tej sprawy. Wiadomo już, że nie ustalono rodziców dziecka. - Sprawa została zakończona umorzeniem - powiedział portalowi tvnwarszawa.pl rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Norbert Woliński.
Sekcja wykazała, że noworodek urodził się martwy. W czerwcu ubiegłego roku prokuratura zleciła Ośrodkowi Pomocy Społecznej w Radzyminie pochowanie dziecka jako NN.
Źródło: Radio ZET/tvnwarszawa.pl
- Policyjny pościg pod Warszawą. Postrzelono 15-latkę
- Kontrowersyjny ksiądz ukarany. Miał przewodzić wspólnocie o cechach sekty
- 28-latek leżał w kałuży krwi. Zagadka brutalnego zabójstwa rozwiązana
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET