`

Raj dla narciarzy w woj. dolnośląskim. Jest taniej niż w Zakopanem, a tłumów brak

3 min. czytania
27.11.2024 15:10
Obserwuj nas na Google

Zbliża się sezon na narty i snowboard. Coraz więcej turystów poszukuje mniej zatłoczonych i tańszych możliwości niż - przykładowo - Zakopane. Warto rozważyć mniej popularne miejscowości. Jedną z nich jest Zieleniec, dolnośląska perła, która kradnie serca zarówno doświadczonym narciarzom, jak i tym, którzy dopiero zaczynają przygodę z tym sportem.

Zieleniec
fot. GERARD/REPORTER

Zieleniec - mało popularna perła Dolnego Śląska

Zieleniec to w rzeczywistości część miasta Dusznik-Zdrój położona w Górach Orlickich, na wysokości 800-960 m n.p.m. Miejscowość graniczy z Czechami i powstała jako wieś w pierwszej połowie XVIII wieku. Początkowo znajdował się tam młyn i kamieniołom, była również szkoła i pierwszy drewniany kościół. Dopiero od XIX wieku miejscowość nabrała znaczenia turystycznego. Szybko dostrzeżono w niej potencjał - na początku XX wieku w Zieleńcu powstały trasy narciarskie, skocznia i tor saneczkowy. Stosunkowo szybko przekształcił się w spory kompleks sportów zimowych z pięcioma schroniskami. Dodatkowo w latach 70. rozbudowano urządzenia sportowe i zaplecze gastronomiczno-noclegowe. Obecnie miejscowość cieszy się sporym zainteresowaniem wśród podróżnych, zwłaszcza w okresie zimowym. 

"Zieleniec Sport Arena to jeden z największych i najlepszych w Polsce ośrodków narciarskich, którego historia sięga przełomu XIX i XX wieku. Dziś do Zieleńca przyjeżdżają pasjonaci białego szaleństwa nie tylko z całej Polski, ale i sąsiednich Czech czy Niemiec, a sam ośrodek jest regularnie nagradzany w rozmaitych plebiscytach i konkursach" - czytamy na stronie zieleniec.pl. Sama stacja narciarska zachwyca między innymi położeniem - jest wpisana pomiędzy szczyty gór Orlickich i Bystrzyckich i leży na wysokości 800-960 metrów. Dzięki temu uznawana jest za jedno z najpiękniejszych tego typu miejsc w Polsce. Zieleniec wyróżnia się także specyficznym mikroklimatem, zbliżonym do alpejskiego. "Jego wyjątkowość związana jest z unikalnym w skali regionu układem ciśnieniowym mas powietrza, dzięki któremu ludzki organizm produkuje zwiększoną liczbę czerwonych krwinek. A to poprawia nasze samopoczucie, pozwala szybciej się regenerować i efektywniej odpoczywać" - informuje zieleniec.pl.

Dolnośląski raj dla narciarzy. Ceny skipassów

Dolnośląski Zieleniec jest idealnym miejscem dla miłośników nart - duża ilość opadów sprawia, że śnieg leży tu blisko przez 150 dni w roku. Jeśli więc zimowa aura zagości w miejscowości na przełomie listopada i grudnia, istnieje możliwość, że na nartach będzie można szusować również w święta wielkanocne. Jeśli chodzi o ceny za skipassy, w sezonie wysokim (20.12.2024 r. - 09.03.2025 r.) w Zieleniec Sport Arena prezentują się następująco:

  • 2 godziny - normalny: 100 zł, ulgowy: 90 zł,
  • 4 godziny - normalny: 130 zł, ulgowy: 115 zł,
  • 5 godzin - normalny: 135 zł, ulgowy: 120 zł,
  • 7 godzin - normalny: 150 zł, ulgowy: 130 zł,
  • 4 godziny po 16:00: normalny: 100 zł, ulgowy: 90 zł.

Dostępne są również karty dniowe:

  • 2 dni, 9:00 - 20:00 - normalny: 290 zł, ulgowy: 255 zł,
  • 3 dni, 9:00 - 20:00 - normalny: 410 zł, ulgowy: 345 zł,
  • 4 dni, 9:00 - 20:00 - normalny: 525 zł, ulgowy: 440 zł,
  • 5 dni, 9:00 - 20:00 - normalny: 645 zł, ulgowy: 540 zł,
  • 6 dni, 9:00 - 20:00 - normalny: 715 zł, ulgowy: 610 zł,
  • 6 dowolnych dni, 9:00 - 20:00 - normalny: 860 zł, ulgowy: 730 zł.

Biorąc pod uwagę cennik sezonu wysokiego, w Zieleńcu jest taniej niż w wielu miejscach w Zakopanem. Przykładowo, z cen zamieszczonych na stronie Tatry Super Ski wynika, że za bilet normalny na karnet 4-godzinny zapłacimy tam 130 zł, a za ulgowy 120 zł. Jeśli chodzi o karnet na trzy dni, kosztuje on 470 zł (w Zieleńcu 410 zł).

Źródło: Radio ZET/Zieleniec.pl/

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET