Rekord mrozu w Polsce. A "możliwe są jeszcze niższe temperatury"

2 min. czytania
17.02.2025 16:58
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek rano na stacji meteorologicznej w Litworowym Kotle w Tatrach Zachodnich zanotowano rekordowy w historii naszego kraju mróz -41,13°C. Jak powiedział w rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Szkudlarkiem dr Bartosz Czernecki, na którego stacji dokonano rekordowego pomiaru, możliwe są tam nawet temperatury dochodzące do -50°C. Wszystko przez specyficzne warunki, jakie tam panują.

Ekstremalne mrozy w Polsce. Padnie kolejny rekord?
fot. Marysia Zawada/REPORTER/X/@bartoszmeteo
  • Rekord zimna padł w Tatrach Zachodnich, na jednej ze stacji badawczych odnotowano -41,13°C
  • Rekordowego pomiaru dokonano na stacji meteorologicznej w Litworowym Kotle
  • Jak tłumaczy w rozmowie z Radiem ZET dr Bartosz Czernecki, może paść kolejny rekord

Ekstremalne mrozy w Polsce. Padnie kolejny rekord?

Przypomnijmy, że jak już informowaliśmy w Radiu ZET, termometry w Tatrach Zachodnich w poniedziałkowy poranek pokazały poniżej -41 stopni Celsjusza. Do tej pory rekordowy mróz w Polsce odnotowano 11 stycznia 1940 roku w Siedlcach i wynosił -41°C.

Redakcja poleca

Zdaniem meteorologa, dr. Bartosza Czerneckiego, na którego stacji dokonano rekordowego pomiaru, to może nie być koniec rekordów tej zimy. Jak tłumaczy w rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Szkudlarkiem, możliwe są tam jeszcze niższe temperatury. - Nawet -50°C – komentuje Czernecki.

Poniżej zera nawet latem

Historycznego pomiaru dokonała stacja meteorologiczna dr. Czerneckiego. Bada on zjawisko mrozowiska, czyli gromadzenia się mas zimnego powietrza. A Litworowy Kocioł, gdzie zmierzono rekordowy mróz, to idealne miejsce, bo jest ogromnym zagłębieniem, które powstało pod tatrzańskimi szczytami.

- Jest to takie bezodpływowe zagłębienie terenu. Jest też położony relatywnie wysoko, bo dno tego kotła to jakieś 1800 m n.p.m. Jest też w miarę dobrze otoczony, jeśli chodzi o wymianę powietrza, więc też nie ma tam większych podmuchów wiatrów i ten chłód może się akumulować – tłumaczy dr Czernecki w rozmowie z Radiem ZET.

I jak dodaje, w tym samym miejscu temperatura spada poniżej zera nawet latem. A prowadzone przez niego badania mają pomóc zrozumieć schemat powstawania mrozowisk i ich wpływu na klimat.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET