Remis w drugiej turze? PKW wyjaśnia, co się dzieje, gdy kandydaci dostaną tyle samo głosów
21 kwietnia odbywa się druga wyborów samorządowych w Polsce. Głosowanie jest przeprowadzane tam, gdzie nie udało się wybrać wójta, burmistrza i prezydenta miasta w turze pierwszej. Podczas konferencji PKW padło pytanie, jak wygląda dalsza procedura w przypadku uzyskania przez kandydatów takiej samej liczby głosów.
O godz. 7 w niedzielę 21 kwietnia rozpoczęła się druga tura wyborów samorządowych. Wybranych ma zostać 748 wójtów, burmistrzów i prezydentów. Głosowanie odbywa się m.in. w 60 miastach prezydenckich, w tym w dziewięciu wojewódzkich: Gorzowie Wielkopolskim, Kielcach, Krakowie, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Toruniu, Wrocławiu i Zielonej Górze.
Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak poinformował na konferencji prasowej, że głosowanie odbywa się w 11 tys. 99 stałych obwodach głosowania i 789 odrębnych. Liczba mieszkańców w tych gminach i miastach wynosi blisko 15 mln, a liczba wyborców - przeszło 12 mln. W przeprowadzeniu wyborów uczestniczy ponad 100 tys. członków obwodowych komisji wyborczych i 7 tys. 166 członków okręgowych komisji wyborczych.
Remis w drugiej turze i co dalej? PKW wyjaśnia
W wyborach każdy głos ma znaczenie. Przekonał się burmistrz Trzebnicy, który w pierwszej turze wygrał zaledwie jednym głosem. Państwowa Komisja Wyborcza zakłada, że i w dogrywce może dojść do niespodzianek.
O co chodzi? W przeszłości zdarzały się przypadki kandydatów, którzy w drugiej turze otrzymali taką samą liczbę głosów. - Jeśli tak się stanie teraz Kodeks Wyborczy jasno określa co wtedy zrobić - powiedziała szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak.
- W pierwszej kolejności sprawdzane jest, w ilu obwodach wygrali konkretni kandydaci. I wygrywa ten, który wygrał w większej liczbie obwodów. Jeśli jednak okaże się, że wygrali w równej liczbie obwodów, to wtedy jest przeprowadzane losowanie - wyjaśniła Pietrzak.
Głosowanie ma się zakończyć o godz. 21, ale może zostać przedłużone w wyniku nadzwyczajnych wydarzeń, czyli np. powodzi, zalania lokalu wyborczego, katastrofy budowlanej, komunikacyjnej czy konieczności dodrukowania kart do głosowania. Chodzi o przeszkody, które utrudniają bądź paraliżują pracę obwodowej komisji wyborczej i wykluczają lub w poważnym stopniu ograniczają dotarcie wyborców do lokalu wyborczego.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET