`

Rodzina K. dręczyła sąsiadów i groziła im śmiercią. Jest ruch prokuratury w głośnej sprawie

3 min. czytania
18.11.2024 17:11
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zakończyła śledztwo w głośnej i skomplikowanej sprawie. W podrzeszowskiej wsi 73-letnia Małgorzata K. wraz z dwójką swoich dorosłych dzieci zgotowała sąsiadom gehennę. W latach 2021-2023 rodzina K. miała stosować wobec nich różne metody dręczenia, poniżania i straszenia, a także grozili pozbawieniem ich życia. 73-latka usłyszała zarzuty. Jej dzieci zostały uznane za niepoczytalne na skutek choroby psychicznej.

policja, zdj. ilustracyjne
fot. NewsLubuski/East News
  • Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zakończyła śledztwo przeciwko 73-letniej Małgorzacie K. i jej dorosłym dzieciom, oskarżonym o nękanie sąsiadów.
  • Rodzina K. przez lata uniemożliwiała normalne funkcjonowanie sąsiadom, stosując różne formy dręczenia, w tym zastraszanie bronią pneumatyczną i inwigilację.
  • 73-latka usłyszała zarzuty, grozi jej kara do 8 lat więzienia, a wobec jej dzieci skierowano wniosek o umorzenie postępowania i pobyt w zakładzie psychiatrycznym.

Rzeszów. Przez lata nękali sąsiadów

Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zakończyła śledztwo prowadzone przeciwko 73-letniej Małgorzacie K. oraz jej dzieciom 41-letniemu Andrzejowi K. i 37-letniej Małgorzacie K., którym zarzucono, że działając wspólnie i w porozumieniu, w latach 2021-2023, uporczywie nękali swoich sąsiadów, a także grozili pozbawieniem ich życia. Prokuratura ustaliła, że działania podejrzanych zmierzały do uniemożliwienia ich sąsiadom normalnego funkcjonowania.

W pobliżu posesji jednego z pokrzywdzonych umieszczali urządzenia reagujące na ruch i wydające głośne dźwięki m.in. imitujące wystrzał. Za pomocą kamery prowadzili inwigilację życia pokrzywdzonego na jego prywatnym terenie. Przerzucali na teren jego posesji odpady, w kierunku samochodu i posesji pokrzywdzonego ciskali kamienie. Pomawiali go także o posiadanie oraz używanie środków odurzających i substancji psychotropowych. Niezasadnie wzywali policję, oskarżając, że pokrzywdzony popełniał przestępstwa. Grozili pokrzywdzonemu pozbawieniem życia przy użyciu broni pneumatycznej, a także rozpędzali samochód i gwałtownie zatrzymywali go przed pokrzywdzonym - informuje komunikacie prok. Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prokuratury w Rzeszowie. 

Koszmar sąsiadów trwał nie od dziś

W lipcu 2023 r. policja zatrzymała rodzinę dręczycieli. Wyszło wtedy na jaw, że 73-letnia Małgorzata K. już kiedyś nękała inną sąsiadkę.- Z tym, że tu ofiarą padły również jej małoletnie dzieci, którym 12 lipca 2023 roku podejrzani grozili pozbawieniem życia, pozorując oddanie strzału z broni pneumatycznej - dodaje prok. Krzysztof Ciechanowski. Kobieta z bezsilności sprzedała dom i się wyprowadziła. O jej koszmarze informowała "Uwaga TVN". 

Redakcja poleca

Rodzinę K. przebadali biegli specjaliści. Z ich opinii wynika, że 73-latka "nie miała z przyczyn chorobowych zniesionej ani ograniczonej w stopniu znacznym zdolności rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem". Wobec 37-letniej Małgorzaty K. i 41-letniego Andrzeja K. biegli uznali, iż w czasie zarzucanego im czynu mieli z powodu choroby psychicznej całkowicie zniesioną poczytalność, tj. zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem - podaje prok. Krzysztof Ciechanowski.

"8 listopada 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie  skierowała do Sądu Rejonowego w Dębicy, akt oskarżenia przeciwko 73-letniej Małgorzacie K (przestępstwa z art. 190 § 1 k.k. w zbiegu z art. 190a § 1 k.k., czyli uporczywego nękania i kierowania gróźb karalnych). Natomiast wobec 41-letniego Andrzeja K. i 37-letniej Małgorzaty K., w dniu 14 listopada 2024 roku, skierowano do Sądu Rejonowego w Dębicy, wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym - czytamy w komunikacie. 73-latce grozi nawet 8 lat więzienia.

Źródło: Radio ZET/Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie/nowiny24.pl/

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET