`

Rolnicy mają dość, zgłaszają szkody. RDOŚ wydała komunikat

2 min. czytania
11.06.2025 16:17
Obserwuj nas na Google

Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza zachęca rolników, by zgłaszali wyrządzone przez ptaki szkody w uprawach do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Rolnicy mają dość tego, że o odszkodowania muszą ubiegać się przed sądem. W odpowiedzi RDOŚ w Bydgoszczy wydała komunikat, w którym podkreśliła, by nie zgłaszać do niej takich sytuacji.

Pole
fot. Marek BAZAK/East News (zdj. ilustr.)
  • Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza zaapelowała do rolników o zgłaszanie szkód do RDOŚ w Bydgoszczy
  • RDOŚ w odpowiedzi wydała komunikat, w którym podkreśliła, że nie prowadzi takiego rejestru
  • W komunikacie podkreśliła, by nie zgłaszać do niej tego typu sytuacji

Apel Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej

Rolnicy mają problem ze szkodami, jakie na polach uprawnych wyrządzają ptaki. Chodzi o trudności z uzyskaniem odszkodowania. Obecnie jedyną możliwością jest powództwo cywilne. Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza w mediach społecznościowych zaapelowała do rolników, by takie sytuacje zgłaszali do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. "Nie zgłaszaj ptaka do sądu - zgłoś sytuację do RDOŚ, by zobaczyli skalę problemu" - czytamy na opublikowanej przez KPIR grafice.

"Jeśli zauważyliście, że skrzydlaci amatorzy urządzili sobie all inclusive na waszych uprawach, nie zostawiajcie tego bez reakcji!" - dodano we wpisie. Podkreślono też, że zgłaszanie do RDOŚ ma sprawić, "by problem został usłyszany". Wpis był wielokrotnie udostępniany przez użytkowników Facebooka, jednak KPIR zablokowała możliwość komentowania go.

Redakcja poleca

RDOŚ w Bydgoszczy odpowiada

RDOŚ w Bydgoszczy odpowiedziała komunikatem na swojej stronie internetowej. Podkreśliła, że zna problem szkód wyrządzanych na polach przez ptaki, ale nie jest właściwym organem do jego rozwiązania. RDOŚ bowiem "nie prowadzi rejestru szkód wyrządzonych przez żurawie ani inne ptaki, nie ma też możliwości prawnych do wypłacania odszkodowań za takie szkody". Powołując się na ustawę o ochronie przyrody, RDOŚ wyjaśniła, że "odpowiada za szkody wyrządzone przez gatunki objęte ochroną - żubra, wilka, rysia, niedźwiedzia oraz bobra europejskiego, a także - wyłącznie w rezerwatach przyrody - za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne, do których wspomniane żurawie ani inne ptaki nie należą".

Problemem okazuje się więc polskie prawo. Nie tylko ustawa o ochronie przyrody, ale też prawo łowieckie. Zgodnie z nim gatunki ptaków objęte ochroną gatunkową oraz gatunki łowne żerujące na polach uprawnych nie są objęte odszkodowaniami. "W związku z powyższym, jedyną dostępną obecnie drogą do uzyskania odszkodowania za powstałe szkody powstałe w wyniku żerowania ptaków gatunków chronionych oraz gatunków łownych pozostaje powództwo cywilne" - podkreślono w komunikacie RDOŚ w Bydgoszczy.

Rolnicy mają problem z ochroną upraw. W niektórych przypadkach prawo zakazuje nawet płoszenia żurawi, więc muszą ubiegać się o specjalne zezwolenie. W innych sytuacjach RDOŚ radzi, by rolnicy płoszyli ptaki np. metodą hukową lub ustawiając specjalne czatownie. W komunikacie podkreślono również, by - wbrew apelowi Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej - nie zgłaszać do RDOŚ szkód wyrządzanych przez ptaki.

Źródło: Radio ZET / Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza / Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET