Rolnik jechał na strajk w Poznaniu i wylewał gnojówkę. Wszystko się nagrało
Rolnik jechał na strajk w Poznaniu i wylewał na ulicę nieczystości z beczkowozu. Wszystko nagrały kamery miejskiego monitoringu. Poznańscy policjanci szybko znaleźli mężczyznę, który kierował ciągnikiem i skierowali wniosek o ukaranie do sądu.
W Poznaniu trwa strajk rolników. W piątek 9 lutego od samego rana do centrum stolicy Wielkopolski wjechało według policyjnych szacunków około 1300 ciągników rolniczych. Niektóre drogi w centrum Poznania zostały zamknięte, a na pozostałych występują utrudnienia w ruchu.
Przed Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim pojawiła się taczka z obornikiem oraz trumna, która symbolizuje stan polskiego rolnictwa. Rolnicy domagają się spełniania siedmiu postulatów, które dotyczą m.in. wycofania założeń "Europejskiego Zielonego Ładu" oraz przywrócenie ceł na produkty rolno-spożywcze z Ukrainy.
Rolnik wylewał nieczystości w centrum Poznania. Sprawa trafi do sądu
Protest rolników w Poznaniu odbywa się w pokojowej atmosferze i policjanci nie odnotowali do tej pory żadnych niepokojących incydentów z wyjątkiem jednego. Około godziny 9:30 na ulicy Bukowskiej jeden z rolników, który jechał w kolumnie, wylewał z beczkowozu nieczystości na ulicę. Całe zdarzenie nagrały kamery miejskiego monitoringu.
Policjanci szybko ustalili właściciela traktora i go wylegitymowali. "Skierujemy do sądu wniosek o ukaranie" - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskich policjantów.
Źródło: Radio ZET/Policja
- Grupa osób urządziła imprezę w tramwaju. Posypały się mandaty
- Kto na prezydenta Poznania? Stanowski już wie. "Wygra ten, który powie, że..."
- Poznajesz tego mężczyznę? Policja prosi o pomoc
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET