`

Romanowski przyznał rację Tuskowi. Wcześniej wygarnął premierowi, co myśli o jego decyzjach

3 min. czytania
26.12.2024 13:08
Obserwuj nas na Google

Ostra odpowiedź Marcina Romanowskiego na wpis Donalda Tuska. "Wylewa krokodyle łzy nad cierpieniem ludzi dotkniętych wojną, zapominając, że przez lata był posłusznym narzędziem w realizacji niemiecko-europejskiej polityki" - napisał polityk PiS, komentując słowa premiera.

Marcin Romanowski
fot. Jacek Slomion/REPORTER
  • Marcin Romanowski uzyskał polityczny azyl na Węgrzech w związku z toczącym się śledztwem w sprawie nadużyć finansowych w Funduszu Sprawiedliwości, w którym postawiono mu 11 zarzutów
  • Romanowski w długim wpisie na platformie X skrytykował premiera Donalda Tuska
  • Były wiceminister sprawiedliwości zarzuca Tuskowi m.in. współudział w polityce, która doprowadziła do rosyjskiej agresji na Ukrainę

Romanowski odpowiada Tuskowi

"W noc wigilijną Rosja dokonała masowego ataku rakietowego na ukraińskie miasta. W tym czasie, w świątecznym wywiadzie, premier Orban nazwał Putina uczciwym partnerem Węgrów. A minister Romanowski powtarzał cierpliwie wyuczone tego dnia życzenia: Bolgot Karácsonyt (Wesołych Świąt - red.)" - napisał na portalu X premier Donald Tusk.

Na odpowiedź Marcina Romanowskiego nie musiał długo czekać. "Wylewa krokodyle łzy nad cierpieniem ludzi dotkniętych wojną, zapominając, że przez lata był posłusznym narzędziem w realizacji niemiecko-europejskiej polityki, która w dużej mierze przyczyniła się do rosyjskiej agresji na Ukrainę" - odpisał również na portalu X polityk PiS.

"Najbardziej jednak uderza jego oderwanie od rzeczywistości. Zajmuje się Orbanem, Trumpem, Brukselą, Ukrainą w sposób uderzający w polskie interesy narodowe i zapominając, że (niestety) nadal pełni funkcję polskiego premiera" - czytamy dalej w ostrym komentarzu Romanowskiego, który nie szczędzi Tuskowi słów krytyki. "Na koniec jednak coś optymistycznego i pozytywnego: w jednej kwestii miał rację - dwóch Donaldów w polityce to zdecydowanie za dużo. Zadanie na 2025 rok jest więc jasne!" - podsumował Romanowski.

Chodzi najprawdopodobniej o sytuację z maja 2017 roku. Podczas wizyty Donalda Trumpa w Brukseli, pełniącego wówczas swoją pierwszą kadencję w Białym Domu, przywitali go: Jean-Claude Juncker wtedy przewodniczący Komisji Europejskiej oraz Donald Tusk, wtedy przewodniczący Rady Europejskiej. - Panie prezydencie, czy wie Pan, że mamy w tej chwili dwóch prezydentów w Unii Europejskiej? - zwrócił się do Trumpa Tusk. - O jednego za dużo - odparł Juncker, wskazując na szefa RE.

Marcin Romanowski z politycznym azylem na Węgrzech

19 grudnia obrońca Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski poinformował, że były wiceminister sprawiedliwości otrzymał azyl na Węgrzech. Przyznanie azylu potwierdził w ubiegłym tygodniu szef kancelarii premiera Orbana Gergely Gulyas.

Śledztwo Prokuratury Krajowej w sprawie Funduszu Sprawiedliwości trwa od lutego 2024 r. To postępowanie rozwojowe, obecnie obejmujące kilkanaście wątków, które toczy się m.in. w sprawie przekroczenia w ubiegłych latach uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu. W przypadku Romanowskiego, który w latach 2019-2023 był wiceszefem MS nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości, prokuratura zarzuca mu popełnienie 11 przestępstw m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu.

Redakcja poleca

Szef Prokuratury Krajowej Dariusz Korneluk 20 grudnia zapowiedział skierowanie do Sejmu kolejnego wniosku o zgodę na pociągnięcie Romanowskiego do odpowiedzialności karnej, ponieważ planowane jest wobec niego ogłoszenie dodatkowych siedmiu zarzutów.

Działania Romanowskiego miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości". Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty dotyczą również przywłaszczenia pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 mln złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 mln złotych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET