`

Rosjanie uszkodzili polską ambasadę w Kijowie. Błyskawiczna reakcja MSZ

2 min. czytania
04.07.2025 17:25
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystosowało do ambasady Rosji notę z protestem przeciwko atakom lotniczym na ludność Ukrainy. Podkreślono, że agresja ta jest sprzeczna z prawem międzynarodowym. 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Polska wystosowała notę protestacyjną do Rosji.
  • Jakie prawo międzynarodowe narusza Rosja.
  • Ile dronów i rakiet zestrzeliła obrona Ukrainy.

Polska wystosowała notę protestacyjną do Rosji

Polskie MSZ poinformowało o przekazaniu ambasadzie Rosji notę, w której stanowczo zaprotestowało przeciwko atakom lotniczym na ludność Ukrainy. Ministerstwo podkreśliło, że te ataki są sprzeczne z prawem międzynarodowym.

"MSZ przekazało ambasadzie Rosji notę, w której stanowczo zaprotestowało przeciwko atakom lotniczym na ludność Ukrainy. W ich wyniku uszkodzeniu uległ budynek polskiej ambasady w Kijowie" - napisano we wpisie polskiego resortu spraw zagranicznych, umieszczonym w piątek po południu na platformie X.

Redakcja poleca

MSZ przekazało notę po kolejnym ataku Rosji

MSZ podkreśliło, że ataki rosyjskie są "sprzeczne z prawem międzynarodowym, w szczególności z Konwencją Wiedeńską z 1961 r.". W nocy z czwartku na piątek Rosja przeprowadziła największy od początku wojny atak lotniczy na Ukrainę. Zgodnie z komunikatem Sił Zbrojnych Ukrainy rosyjskie wojska zaatakowały kraj 550 dronami i rakietami, natomiast obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 478 z nich. 

W Kijowie, gdzie alarm w związku z rosyjskim atakiem trwał łącznie prawie 13 godzin, zginęła jedna osoba, a rannych zostało 26, w tym dziecko. W wyniku ataku ucierpiał m.in. budynek Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Kijowie, na który najprawdopodobniej spadły fragmenty rosyjskiego drona. Ambasada zapewniła, że personel placówki jest bezpieczny.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET