Rozbój w kradzionej sukience. 44-latka najpierw ukradła ubranie, potem zaatakowała
Policjanci z Gdańska poinformowali o nietypowych ustaleniach w sprawie kradzieży i rozboju, których miała dokonać 44-latka. Kobieta ukradła kobiecie sukienkę, ubrała ją, po czym zaledwie kilka godzin później dokonała w niej kolejnego przestępstwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do pierwszej kradzieży w Gdańsku.
- Co stało się podczas rozboju na Placu Dominikańskim.
- Jakie dowody doprowadziły do zatrzymania sprawczyni.
Rozbój 44-latki w Gdańsku
Policjanci z Gdańska zatrzymali 44-letnią amatorkę mody damskiej oraz jej partnera w przestępczym procederze. Kobiecie może grozić nawet do piętnastu lat w więzieniu, o szczegółach sprawy poinformowali funkcjonariusze. Jak się okazuje, wszystko zaczęło się od popołudniowego spotkania. Kobieta, która przyjechała do Gdańska na szkolenie, poznała 44-latkę i jej partnera w zbrodni.
"Kiedy podczas spotkania kobiety zaczęły się przytulać, mężczyzna ściągnął pokrzywdzonej z dłoni i z szyi biżuterię, złoty pierścionek oraz dwa złote łańcuszki, a następnie ukradł jej z torby dwie sukienki. Pokrzywdzona wyceniła starty na 2500 złotych" - przekazali mundurowi z KMP w Gdańsku. Jak się okazuje, jedna z sukienek tak spodobała się jego wspólniczce, że niemalże od razu ją przywdziała.
Gdańsk. Ukradła sukienkę, a następnie zaatakowała Norwega
Po zaledwie kilku godzinach kobieta dokonała kolejnego przestępstwa. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że na Placu Dominikańskim doszło do rozboju na obywatelu Norwegii i ustalili, że pokrzywdzony został zaatakowany gazem pieprzowym przez nieznanego sprawcę. Druga osoba ukradła mu torbę, w której miał dokumenty, ubrania i sprzęt elektroniczny. Jak podają policjanci, zgłaszający wycenił straty na ponad 3 tysiące złotych.
Para cieszyła się łupami raptem jeden dzień. "Okazało się, że sprawczyni, dokonując rozboju na szkodę Norwega, była ubrana w sukienkę, którą wcześniej ukradła mieszkance województwa małopolskiego" - czytamy w komunikacie policji.
Funkcjonariusze zatrzymali 44-letnią kobietę bez stałego miejsca zamieszkania, która w chwili zatrzymania podejrzana również miała na sobie kradziony łup, a ponadto posiadała gaz pieprzowy, którego użyła podczas rozboju. Następnie operacyjni zatrzymali 54-latka, który pomagał podejrzanej podczas kradzieży. Mundurowi prowadzą czynności zmierzające do zatrzymania mężczyzny, który wspólnie z 44-latką dokonał rozboju na obywatelu Norwegii.
KMP w Gdańsku
Źródło: Radio ZET/KMP w Gdańsku
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET