Wypadek z udziałem pasażera w metrze. Cztery stacje były zamknięte
Przywrócono ruch na drugiej linii metra na odcinku od Ronda Daszyńskiego do Bemowa. Powodem zamknięcia stacji był wypadek z udziałem pasażera na stacji Księcia Janusza. Warszawski Transport Publiczny wcześniej uruchomił komunikację zastępczą i apelował o korzystanie z tramwajów oraz linii autobusowych.
- Wypadek na drugiej linii metra, cztery stacje były nieczynne
- Do zdarzenia doszło na stacji Księcia Janusza
- Uruchomiono komunikację zastępczą z autobusami
Wypadek na drugiej linii metra. Nieczynne były cztery stacje
Ruch pasażerski na odcinku drugiej linii metra między Rondem Daszyńskiego a Bemowem został przywrócony. Jak przekazała wcześniej PAP rzeczniczka Metra Warszawskiego Anna Bartoń, przyczyną zamknięcia stacji było zdarzenie z udziałem pasażera, do którego doszło na stacji Księcia Janusza. W związku z tym uruchomiono komunikację zastępczą.
Warszawski Transport Publiczny informował, że czasowo wyłączone z obsługi pasażerskiej są stacje: Bemowo, Księcia Janusza, Młynów i Płocka. W celu usprawnienia dojazdu trwa organizacja autobusowej linii zastępczej kursującej na trasie: os. Górczewska – Górczewska – Płocka – Wolska – Kasprzaka – rondo Daszyńskiego. WTP zalecał również korzystanie z tramwajów linii 10 i 11.
Wciąż nieczynna pozostaje stacja Racławicka, gdzie 1 lipca doszło do pożaru podstacji energetycznej. Składy metra przejeżdżają przez nią bez zatrzymania, a pasażerowie mogą korzystać z linii autobusowej 174, kursującej wzdłuż al. Niepodległości – informuje WTP.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET