Rusza czeskie święto rajdów. Marczyk i Gospodarczyk gotowi na Rajd Barum
Już lada chwila rusza Rajd Barum — wydarzenie, na które czekają fani rajdów samochodowych. W 6. rundzie sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy jako liderzy klasyfikacji generalnej FIA ERC do rywalizacji przystąpią Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk.
- Rajd Barum odbędzie się w dniach 15-17 sierpnia 2025.
- Z numerem 1 jako liderzy klasyfikacji generalnej FIA ERC do rywalizacji przystąpią Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk.
- Załoga ORLEN Team zgromadziła dotąd 107 punktów.
Rusza Rajd Barum 2025. Marczyk i Gospodarczyk z numerem 1
Rajd Barum uważany jest za jeden z najtrudniejszych asfaltowych rajdów świata. Niesamowita atmosfera, najtrudniejsze asfaltowe odcinki świata, dziesiątki tysięcy kibiców – to właśnie tło 6. rundy sezonu Rajdowych Mistrzostw Europy, która odbędzie się w dniach 15-17 sierpnia 2025 w Czechach. Z zaszczytnym numerem 1, jako liderzy klasyfikacji generalnej FIA ERC, do rywalizacji przystąpią Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk, który po pięciu rundach sezonu znajdują się na czele z pokaźną sumą 107 punktów. Załoga ORLEN Team trzykrotnie stawała już na podium i cieszy się dużą przewagą punktową nad drugą załogą: dzielą ich aż 22 punkty.
W ramach przygotowań do Rajdu Barum, Miko i Szymon wzięli udział w Rajdzie Rzeszowskim, który wygrali w imponującym stylu. Korzystali tam z nowego egzemplarza rajdowej Skody Fabii RS Rally2, która pojadą także w Rajdzie Barum.
Wielkie emocje i aż 13 odcinków specjalnych. Co w programie Rajdu Barum?
Rajd Barum to ogromne wyzwanie dla naszej załogi. Chodzi nie tylko charakterystykę odcinków specjalnych, ale i o mocną konkurencję, która tamte trasy zna jak własną kieszeń. Wystarczy wspomnieć, że każdą z ostatnich 10. edycji rajdu wygrywał czeski kierowca, a w aż 9. z nich na podium stały przynajmniej dwa czeskie duety.
Nadchodzące zawody zapowiadają się bardzo emocjonująco. Organizator przygotował 13 odcinków specjalnych o łącznej długości 207 kilometrów. Rywalizacja rozpocznie się w 15 sierpnia od niezwykle widowiskowego, nocnego superoesu w centrum Zlina, gdzie mieści się też baza rajdu. Kolejnego dnia zawodnicy dwukrotnie pokonają próby Březová, Halenkovice i Bunč, zaś w niedzielę, czyli ostatni dzień zawodów, nadejdzie pora na odcinki Pindula, Podhoran oraz Kateřinice. Zwycięzców poznamy w okolicach godziny 17:00.
Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk są pozytywnie nastawieni do nadchodzącej rywalizacji. – Przed nami jeden z najtrudniejszych asfaltowych rajdów na świecie. Z jednej strony nawierzchnia wydaje się tutaj przyczepna. Z drugiej, drogi są tutaj bardzo wąskie, stare, miejscami dziurawe i pokruszone, często zabrudzone. Należy zestawić to z konkurencją w postaci ścisłej europejskiej czołówki i niezwykle szybkich lokalnych kierowców. To obrazuje skalę wyzwania. Wraz z Szymonem bardzo dobrze się czujemy, mamy świetny sezon, prezentujemy wysokie tempo i chcemy pokazać to też w nadchodzący weekend. Nie zapominamy jednak o sytuacji w mistrzostwach Europy i na tym również musimy się koncentrować – podkreślił Miko Marczyk.
– Po zwycięstwie w Rajdzie Rzeszowskim, trwa nasz kolejny rajdowy tydzień. Jesteśmy w Czechach, gdzie przed nami jedno z najtrudniejszych wyzwań tego sezonu – Rajd Barum. Mamy za sobą bardzo dobre testy, gdzie korzystaliśmy z drogi w 100 procentach oddającej charakter nadchodzącej rywalizacji. Mamy tutaj już pewne doświadczenie i wiemy, czego możemy się spodziewać. Nastroje w zespole są bardzo dobre, a my czujemy, że jesteśmy gotowi do walki. Zrobimy wszystko, aby powalczyć w Czechach o możliwie jak najlepszą pozycję – podsumował Szymon Gospodarczyk.
Źródło: Radio ZET/mat. prasowe
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET