`

Ruszył „czarny tydzień" w polskich szpitalach. Co to oznacza dla pacjentów?

2 min. czytania
20.04.2026 10:56
Obserwuj nas na Google

Czarne flagi zawisły na oddziałach w całej Polsce. W szpitalach powiatowych rozpoczął się „czarny tydzień” – protest dyrektorów i medyków przeciwko narastającemu zadłużeniu, które sięga już 9 miliardów złotych. Choć pacjenci nie odczują skutków akcji przy łóżkach, organizatorzy ostrzegają: bez zmiany finansowania kolejki będą się wydłużać.

Sala chorych
fot. Wojciech Olkusnik (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny protestu w polskich szpitalach.
  • Dlaczego zadłużenie szpitali powiatowych rośnie.
  • Co robią szpitale, aby zwrócić uwagę na problemy finansowe.
  • Jakie działania podejmuje Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na problemy szpitali.

„Czarny tydzień" w polskich szpitalach

W polskich szpitalach rozpoczął się „czarny tydzień". Medycy i dyrektorzy domagają się nowego finansowania, bo jak twierdzą - kolejki do lekarzy się wydłużają, a zadłużenie szpitali stale rośnie. W sumie dług - tylko szpitali powiatowych - to obecnie niemal 9 miliardów złotych.

Dobra wiadomość jest taka, że protest nie wpłynie na leczenie pacjentów. Szpitale chcą jedynie uświadomić społeczeństwo, w jak trudnej sytuacji jest polska ochrona zdrowia. Dlatego lekarze nie odejdą od łóżek pacjentów - wywiesili jedynie czarne flagi i plakaty na swoich oddziałach. 

Medycy mówią wprost, że może być jeszcze gorzej. Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych podkreśla, że narzucone przez NFZ limity na badania zadłużają placówki. Fundusz do tej pory nie wypłacił też niektórym szpitalom pieniędzy za badania i porady wykonane w zeszłym roku ponad kontrakt.

NFZ uspokaja: Pieniądze wypłacane zgodnie z umowami

NFZ z kolei uspokaja - w rozmowie z Radiem ZET Fundusz zapewnia, że wszystkie pieniądze są wypłacane zgodnie z umowami, a leczenie pacjentów jest zabezpieczone. Dodatkowo Fundusz wypłacił pieniądze za badania i wizyty limitowane. 

Ministerstwo Zdrowia z kolei podkreśla, że zmiany są konsultowane, analizowane i mają na celu zwiększenie dostępu dla najbardziej potrzebujących pacjentów. Resort zapowiada też przegląd świadczeń. Protest w szpitalach ma potrwać do piątku. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET