`

"Agresywna operacja przeciwko Polsce". Rząd reaguje na incydent z myśliwcem Rosji

2 min. czytania
07.05.2023 14:58
Obserwuj nas na Google

Incydent z udziałem samolotu Straży Granicznej i rosyjskiego myśliwca był prawdopodobnie zaplanowaną prowokacją ze strony Rosji - powiedział w niedzielę w Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller. - Rosja w sposób cyniczny i celowy eskaluje napięcie i próbuje zastraszyć Polskę - wskazał pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn.

Rząd reaguje po incydencie z myśliwcem Rosji
fot. Wojciech Olkusnik/East News

W niedzielę rano rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska przekazała PAP, że w piątek nad Morzem Czarnym doszło do incydentu z samolotem Straży Granicznej, który brał udział w misji Frontex-u. Do polskiego samolotu Turbolet L-410 trzy razy zbliżył się rosyjski myśliwiec, który wykonał agresywne i niebezpieczne manewry. Podczas zdarzenia polska załoga utraciła chwilowo kontrolę nad samolotem i straciła wysokość.

- Polska załoga podjęła odpowiednie działania, dzięki czemu nic się nie stało – mówił w niedzielę rzecznik rządu Piotr Müller w Polsat News. Dodał, że prawdopodobnie była to "zaplanowana prowokacja ze strony Rosji". - Widzimy, że Rosja ma na celu skupianie międzynarodowej uwagi na tego typu prowokacjach - wyjaśnił.

Polska reaguje na prowokację Rosjan. "Poważne naruszenie"

Do incydentu odniósł się ze strony polskiego rządu również pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn. - Rosja w sposób cyniczny i celowy eskaluje napięcie i próbuje zastraszyć Polskę - wskazał. Ocenił, że to poważne naruszenie.

Redakcja poleca

Żaryn w niedzielę na Twitterze ocenił, że rosyjski myśliwiec "próbował staranować samolot patrolowy Straży Granicznej", co stanowi "kolejną agresywną operację przeciwko Polsce". "To poważne naruszenie - akcja wymierzona w polskich funkcjonariuszy i w polskie państwo" – dodał. I nakreślił szerszy kontekst agresywnych działań Rosji wobec Polski, zwłaszcza w czasie krwawej wojny w Ukrainie.

"Rosjanie od kilku dni eskalują sytuację, prowadząc agresywne operacje informacyjne przeciw Polsce. Wcześniej w rosyjskim programie propagandowym formułowano groźby pod adresem polskiego ambasadora w Rosji, teraz doszło do staranowania polskiego samolotu, wielokrotnie straszono również Polskę odwetem, a nawet zniszczeniem kraju w związku z zaangażowaniem na rzecz Ukrainy" - wskazał Żaryn.

Zdaniem pełnomocnika rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP "Rosja w sposób cyniczny i celowy eskaluje napięcie i próbuje zastraszyć Polskę". W jego ocenie kolejny raz działania Moskwy pokazują, że to Rosja jest krajem agresywnym i wrogo nastawionym do Polski.

RadioZET.pl/PAP - Adrian Kowarzyk/Twitter/Polsatnews.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET