Rząd Tuska czeka rekonstrukcja? Padły nazwiska ministrów do wymiany
W kuluarach mówi się o potencjalnej rekonstrukcji rządu Donalda Tuska. Informator "Super Expressu" z Koalicji Obywatelskiej donosi nawet, którzy ministrowie z największą dozą prawdopodobieństwa mogą spodziewać się wymiany. Jest zaskoczenie?
Media: szykuje się rekonstrukcja rządu Donalda Tuska
Rząd Donalda Tuska, który został zaprzysiężony 13 grudnia 2023 roku, zdążył już przejść jedną rekonstrukcję związaną przede wszystkim z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Wówczas szef rządu przyjął rezygnacje ze stanowiska: Marcina Kierwińskiego - ministra spraw wewnętrznych i administracji; Bartłomieja Sienkiewicza - ministra kultury i dziedzictwa narodowego; Borysa Budki - ministra aktywów państwowych; Krzysztofa Hetmana - ministra rozwoju i technologii. Na ich miejsca zaprzysiężeni zostali odpowiednio: Tomasz Siemoniak, Hanna Wróblewska, Jakub Jaworowski i Krzysztof Paszyk.
"Super Express" donosi, że rząd może czekać kolejna rekonstrukcja, a o swoje stanowiska mogą się obawiać ci ministrowie, którzy w ostatnim czasie obciążyli wizerunek gabinetu Donalda Tuska. - Nie wymieniając nikogo z nazwiska, problemy mogą mieć osoby zajmujące się szeroko rozumianą ochroną środowiska. Najmocniejszymi punktami tej ekipy są ministrowie odpowiedzialni za resorty siłowe, finanse czy infrastrukturę - ocenił w rozmowie z "SE" politolog z UKSW, Sławomir Sowiński.
Kto może tekę ministra?
Z kolei źródła tabloidu z KO sugerują listę potencjalnych nazwisk. - Hennig-Kloska, Zielińska, Wieczorek, a może też Siekierski. Stawiam, że skończy się na dwóch nazwiskach. Gdyby nie ta skomplikowana układanka koalicyjna, premier bardziej żonglowałbym składem - twierdzi informator "Super Expressu".
Doniesienia skomentował w rozmowie z dziennikiem sam minister nauki Dariusz Wieczorek. - Zawsze jest ta obawa, bo ministrem się bywa. Nasza koalicja wymaga trudnej współpracy. Tak, to trudna współpraca, bo są w niej trzy duże podmioty, ale ogólnie naprawdę dajemy radę - powiedział. Gazeta sugeruje, że zmiany personalne mogłyby się odbyć w rocznicę powołania rządu.
Źródło: Radio ZET/"Super Express"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET