`

Rząd zwołuje pilną naradę. Sikorski: będę też rozmawiał z szefem NATO

2 min. czytania
25.03.2024 09:19
Obserwuj nas na Google

Będziemy się naradzać w KPRM, będę rozmawiał także z Sekretarzem Generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem - zapowiedział szef MSZ Radosław Sikorski, komentując incydent z rosyjską rakietą. Pytany o wezwanie ambasadora Rosji stwierdził, że "będziemy żądać wyjaśnień, ale pewnie dostaniemy jakąś demagogię".

Sikorski
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w niedzielę rano, że tego dnia o godz. 4:23 doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez jedną z rakiet manewrujących wystrzelonych w nocy przez rosyjskie lotnictwo dalekiego zasięgu.

Miało to związek z rosyjskim atakiem, przeprowadzonym w nocy na obwód lwowski w Ukrainie. "Obiekt wleciał w polską przestrzeń na wysokości miejscowości Oserdów (woj. lubelskie) i przebywał w niej przez 39 sekund" - podano w komunikacie DORSZ. Podkreślono, że w trakcie całego przelotu był obserwowany przez wojskowe systemy radiolokacyjne.

Rosyjska rakieta w Polsce. Ambasador Rosji wezwany, Sikorski komentuje

W reakcji na te informacje rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński zapowiedział, że Polska będzie domagała się od Federacji Rosyjskiej wyjaśnień, w związku z kolejnym naruszeniem przestrzeni powietrznej kraju. Do MSZ ma zostać wezwany ambasador Rosji w Polsce.

Redakcja poleca

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas rozmowy z dziennikarzami przed wejściem do resortu w poniedziałek rano zwrócił uwagę, że to już kolejny taki incydent. - Jest to absolutnie niedopuszczalne. Będziemy żądać wyjaśnień, ale pewnie dostaniemy jakąś demagogię - powiedział Sikorski, dodając, że "będziemy się dzisiaj naradzać w KPRM, będę rozmawiał także z Sekretarzem Generalnym NATO".

Sikorski zaznaczył, że w rozmowie z rosyjskim dyplomatą zostaną wyrażone kondolencje i współczucie dla rodzin ofiar sobotniego zamachu w sali koncertowej Crocus City Hall w Krasnogorsku pod Moskwą, gdzie zginęło ponad 130 osób. - Sugerujemy jednocześnie, by zamiast siać terror w Ukrainie, Rosja powinna zająć się terrorem u siebie - ocenił.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET